Deflacja znów puka do Japonii

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2020-10-12 07:45

Wrzesień był siódmym z rzędu miesiącem spadku cen hurtowych w Japonii. Coraz mocniej odżywają obawy o powrót deflacji, która od dziesięcioleci jest zmorą tamtejszej gospodarki, donosi Reuters.

Ceny hurtowe obniżyły się we wrześniu 2020 r. o 0,8 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2019 r., wynika z danych zaprezentowanych przez Bank Japonii.

Japonia
fot. Bloomberg

Spadek wskaźnika cen dóbr korporacyjnych (CGPI), który mierzy ceny, jakie firmy pobierają od siebie wzajemnie za swoje towary i usługi, był większy niż mediana prognoz ekonomistów, która zakładała spadek o 0,5 proc. wobec zniżki o 0,6 proc.  rok do roku w sierpniu.

Tymczasem bazowe ceny konsumenckie - kluczowy miernik inflacji banku BOJ - spadły o 0,4 proc. w sierpniu w porównaniu z rokiem poprzednim, co oznacza ich najszybszy spadek rok do roku od prawie czterech lat.

To ogromne wyzwanie przed jakim stoi bank centralny, który ustalił cen inflacyjny na poziomie 2 proc., a przytoczone powyżej wskaźniki zdecydowanie oddalają go od jego realizacji.