Dementi po informacji Getbacku o rozmowach z PKO BP i PFR

opublikowano: 16-04-2018, 08:39
aktualizacja: 16-04-2018, 08:52

Grupa PFR i PKO BP nie prowadzą rozmów z Getbackiem na temat finansowania spółki.

Chcesz być na bieżąco z informacjami na temat Getbacku? Zapisz się na nasz darmowy newsletter>

Paweł Borys, prezes PFR
Zobacz więcej

Paweł Borys, prezes PFR Fot. Marek Wiśniewski

Dziś rano Getback poinformował o "pozytywnym zaangażowaniu" ze strony PKO BP i Polskiego Funduszu Rozwoju w rozmowy na temat udzielenia spółce lub podmiotom z grupy kapitałowej finansowania o charakterze mieszanym kredytowo-inwestycyjnym.

"Łączna kwota finansowania udzielonego przez bank i PFR wyniesie do 250 mln zł. Strony prowadzą negocjacje mające na celu ustalenie pozostałych warunków finansowania. Strony przewidują zakończenie negocjacji oraz podpisanie stosownych umów dotyczących finansowania w jak najszybszym terminie” - dodano.

Szybko pojawiło się jednak dementi ze strony PFR i PKO BP. Państwowy fundusz podkreślił, że nie prowadził i nie prowadzi rozmów z Getbackiem w żadnym zakresie, a jedynie otrzymał pismo od prawnika spółki z informacjami o jej sytuacji. Odpowiedzią na to była informacja o braku zainteresowania analizą potencjalnej transakcji z Getbackiem.

- W związku z raportem bieżącym GETBACK SA z dnia 16 kwietnia 2018 roku http://biznes.pap.pl/espi/pl/reports/view/2,382860 PKO Bank Polski stanowczo zaprzecza, jakoby prowadził jakiekolwiek uzgodnienia czy negocjacje z tą spółką, a w szczególności negocjacje dotyczące finansowania lub zaangażowania kapitałowego - głosi komunikat banku.

PFR zapowiedział też złożenie zawiadomienia do KNF o podejrzeniu manipulacji kursem spółki poprzez rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji o na temat udziału funduszu w negocjacjach z Getbackiem.

Na początku marca windykacyjna spółka niespodziewanie poinformowała o rozpoczęciu przeglądu opcji strategicznych i zamiarze zwiększenia liczby akcji o 70 proc. (emisję 20 mln walorów już przegłosowano, WZ w sprawie emisji kolejnych 50 mln zostało przerwane do 17 kwietnia). Notowania akcji runęły, bo zarząd zwrócił uwagę na coraz trudniejsze otoczenie rynkowe, w którym musi działać zadłużona firma. W ostatnich tygodniach pojawiały się komunikaty o prowadzeniu rozmów z inwestorami, potencjalnie zainteresowanymi wsparciem kapitałowym Getbacku, ale żadne nie zakończyły się na razie powodzeniem. Spółka nie opublikowała jeszcze raportu za 2017 r., nie wiadomo więc, jakie osiągnęła w minionym roku wyniki i jaka jest jej sytuacja bilansowa.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, Kamil Zatoński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Dementi po informacji Getbacku o rozmowach z PKO BP i PFR