Dino ustaliło cenę akcji w ofercie publicznej

aktualizacja: 20-03-2017, 15:52

Nawet 1,6 mld zł chce fundusz Enterprise Investors za 49 proc. akcji marketów Dino. Zapisy startują we wtorek 21 marca.

Takiej oferty publicznej na warszawskiej giełdzie już dawno nie było. W ciągu miesiąca na parkiecie ma pojawić się sieć marketów Dino, której mniejszościowy pakiet sprzedaje fundusz Enterprise Investors. W poniedziałek opublikowano prospekt emisyjny i cenę maksymalną akcji, ustaloną na 33,5 zł. To oznacza, że oferta będzie warta nawet 1,6 mld zł.  Największe ubiegłoroczne IPO (Celon Pharma) była warte niespełna 0,25 mld zł, a ostatnie oferty na warszawskiej giełdzie, których wartość przekraczała 1 mld zł, to Energa i PKP Cargo pod koniec 2013 r. 

PORA ŻNIW:
Zobacz więcej

PORA ŻNIW:

Wchodząc na początku dekady do Dino, którego prezesem jest Szymon Piduch, Fundusz Enterprise Investors sygnalizował inwestycję rzędu 200 mln zł. Od tego czasu przychody spółki wzrosły pięciokrotnie. Z oferty publicznej fundusz może więc wyjąć kilka razy więcej. Marek Wiśniewski

- Jesteśmy najszybciej rozwijającą się siecią w segmencie proximity supermarketów, czyli formatu o sali sprzedaży wielkości 200-500 mkw. Dzięki formatowi nie potrzebujemy tak wysokiej jak np. dyskonty liczby ludności w najbliższej okolicy, by sklep mógł zarabiać na siebie – wystarcza nam 2,5-3 tys. osób. To sprawia, że możemy otwierać placówki w gminach wiejskich, dajemy sobie też radę w pobliżu silnych konkurentów – ponad 70 proc. naszych sklepów jest oddalonych o mniej niż 5 km od placówek największych sieci – mówi Szymon Piduch, prezes Dino.

Dino miało na koniec ubiegłego roku 628 sklepów, przede wszystkim na południowym zachodzie kraju. Przychody wyniosły 3,4 mld zł, a sprzedaż LFL (bez uwzględnienia nowych sklepów) skoczyła o 11,3 proc.

- Do końca 2020 r. chcemy mieć 1200 sklepów, będziemy dogęszczać sieć tam, gdzie już jesteśmy, i stopniowo wychodzić na północ i wschód kraju – zapowiada Szymon Piduch.

Spółka miała w ubiegłym roku 288 mln zł zysku EBITDA. To oznacza, że przy maksymalnej cenie w IPO spółka będzie wyceniana na 11-krotność EBITDA. Dla porównania Emperia, prowadząca markety Stokrotka, jest wyceniana na 6,8 razy EBITDA, a Jeronimo Martins, właściciel m.in. Biedronki, na 11,7 razy EBITDA.

Po debiucie głównym akcjonariuszem Dino pozostanie Tomasz Biernacki, założyciel sieci.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Dino ustaliło cenę akcji w ofercie publicznej