DM mBanku: Boryszew wyczerpał potencjał zwyżek

Od majowego dołka notowania Boryszewa poszły do góry już o ponad połowę. Zdaniem Jakuba Szkopka z DM mBanku to za dużo.

We wtorek po południu za papier Boryszewa płacono 6,18 zł, o 1,1 proc. więcej niż dzień wcześniej. Od dna sprzed trzech miesięcy notowania spółki zyskały już 51 proc., dzięki dobrej koniunkturze w branży motoryzacyjnej na zachodzie Europy.

- Dobre wyniki sprzedaży aut w tzw. Starej Europie wpływają pozytywnie nie tylko na producentów samochodów, ale i na poddostawców. Dzięki temu segment automotive Boryszewa zaczął uzyskiwać dobre wyniki – ocenia Jakub Szkopek, analityk DM mBanku.

Jego zdaniem kupujący poszli jednak za daleko w uwzględnianiu w notowaniach poprawy koniunktury w branży. Wskaźnik cena/zysk pokazuje, że Boryszew jest notowany przy nawet 30-procentowej premii wobec spółek porównywalnych. Na jego niekorzyść przemawia także relatywnie duże zadłużenie.

- W branży, w której działa Boryszew, na świecie są bardziej atrakcyjne spółki. Pojawia się pytanie, po co trzymać Boryszew – powiedział Jakub Szkopek.
Notowania Boryszewa za ostatnie 12 miesięcy. Źródło: Bloomberg.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Polecane