Dobra passa została przerwana

opublikowano: 05-06-2017, 22:00

Ranking: W maju na GPW zarobili pojedynczy zarządzający funduszami. Lepiej wiodło się tym, którzy inwestowali w Europie Zachodniej

Real Madryt jest dopiero pierwszym w historii zwycięzcą Ligi Mistrzów, który obronił trofeum.

Większości zarządzających funduszami akcji podtrzymanie dobrej passy w maju się nie powiodło, ale też warunki ku temu były wymagające, bo indeksy warszawskiej giełdy spadały. Średnia strata funduszy akcji polskich o uniwersalnej strategii wyniosła w ubiegłym miesiącu 1,6 proc., wobec 4,2 proc. zysku w kwietniu. Na palcach jednej ręki policzyć można fundusze, które zakończyły miesiąc nad kreską. Jednym z nich jest Credit Agricole Akcyjny, który w tym czasie zarobił 0,7 proc.

— Na dobry wynik w maju wpłynęły m.in. udane inwestycje w spółki, które korzystają z dobrej sytuacji na rynku pracy w Polsce i rosnącego w związku z tym dochodu rozporządzalnego Polaków. Pozytywny wpływ na wyniki miały też inwestycje w sektorze producentów gier komputerowych — wyjaśnia Jakub Płotka z BZ WBK TFI, zarządzający funduszem Credit Agricole Akcyjny. Fundusz ten od miesięcy znajduje się w czołówce rankingu „Pulsu Biznesu”. Po danych za maj zajął trzecie miejsce, miesiąc wcześniej był o oczko niżej. Od września 2016 r. do maja 2017 r. tylko raz, w listopadzie, zanotował ujemną miesięczną stopę zwrotu (-0,7 proc.). W maju nad kreską (0,7 proc.) był także Legg Mason Akcji.

— O bardzo dobrym wyniku funduszu Legg Mason Akcji na tle grupy zadecydowały dwa elementy. Po pierwsze, niedoważenie w spółkach z udziałem skarbu państwa. W drugiej połowie 2016 r. działało to na naszą niekorzyść, ale w ostatnich miesiącach procentuje. Drugim czynnikiem była ekspozycja na spółki zagraniczne, ze szczególnym uwzględnieniem spółek z Europy Zachodniej — wyjaśnia Łukasz Majkowski, starszy specjalista z Legg Mason TFI.

W ubiegłym miesiącu słabo poradził sobie natomiast Novo Akcji z oferty Opery TFI, który w ostatnich miesiącach niejednokrotnie przewodził stawce. Zapas punktów z poprzednich miesięcy pozwolił mu utrzymać się na pozycji lidera, ale strata 3 proc. w maju sprawiła, że przewaga nad resztą stawki wyraźnie się zmniejszyła. Za plecami lidera doszło zresztą do przetasowań, bo do pierwszej piątki wskoczyły Investor Akcji Spółek Dywidendowych oraz Investor Akcji, a czołówkę opuścił Optimum Akcji, który po wynikach za kwiecień znajdował się na trzecim miejscu. W maju był 2 proc. pod kreską.

Puchar dla Europy

Walory spółek z rynku europejskiego spisały się dobrze nie tylko w portfelu produktu Legg Mason Akcji. W maju fundusze akcji europejskich rynków rozwiniętych były najbardziej zyskowną grupą — średnio zarobiły 1,9 proc. Większościowa (około 60-65 proc.) ekspozycja na rynki Europy Zachodniej zaważyła m.in. na wyniku funduszu Skarbiec Globalny Małych i Średnich Spółek. Wypracowane w tym czasie 3,3 proc. było jednym z najwyższych wyników w grupie funduszy zagranicznych, dzięki czemu fundusz utrzymał się na czwartym miejscu w rankingu „PB” (grupa porównawcza to około 100 rozwiązań).

— Fundusz ten, podobnie jak Skarbiec Spółek Wzrostowych i Skarbiec Top Brands, koncentruje się na spółkach, które dzięki różnorodnym przewagom konkurencyjnym wyróżniają się wysoką dynamiką wzrostu. Są to najczęściej podmioty związane z nowymi technologiami bezpośrednio (szeroko rozumiany sektor IT) lub pośrednio (tzn. bardzo szybko i z sukcesem odpowiadające na wyzwania stawiane przez postęp technologiczny). W funduszu Skarbiec Globalny Małych i Średnich Spółek relatywnie większy jest udział spółek z tzw. tradycyjnego przemysłu, choć w dalszym ciągu są to podmioty z dużym potencjałem wzrostu wyników — komentuje Bartosz Szymański, zarządzający w Skarbcu TFI.

Europa zbiera punkty nie tylko za przeszłość. Zdaniem ekspertów, obiecująco wyglądają także perspektywy dla tego rynku na najbliższe miesiące.

— Za kontynuacją dobrej passy na rynkach europejskich przemawiają m.in. najwyższe odczyty wskaźników obrazujące poprawę sytuacji gospodarczej (PMI, IFO w Niemczech). Dodatkowo ryzyko polityczne jest mniejsze niż na przełomie roku, kiedy realnym zagrożeniem było dojście do władzy opcji politycznych o poglądach nacjonalistyczno-populistycznych (m.in. we Francji i Holandii). W otoczeniu niskich stóp procentowych za spółkami europejskimi przemawiają również atrakcyjne poziomy dywidend — argumentuje Łukasz Majkowski.

Dobrzy selekcjonerzy

Fundusze Skarbiec Spółek Wzrostowych i Skarbiec Top Brans w maju zarobiły — odpowiednio — 6 i 5,5 proc. To najwyższe wyniki w grupie rozwiązań skoncentrowanych na zagranicznych akcjach. Rzucają się w oczy tym bardziej, że fundusze z grupy akcji amerykańskich zakończyły miesiąc 0,8 proc. pod kreską. Na amerykańskim rynku zarobił jednak Legg Mason Okazji Rynkowych. Wypracowane w maju 3,1 proc. to jeden z najwyższych rezultatów w grupie funduszy akcji zagranicznych.

— W maju dobrze zachowywały się m.in. walory spółek przemysłowych z segmentu linii lotniczych oraz spółki z sektora finansowego. Fundusz wyróżnia się dużą koncentracją, udział wielu spółek w portfelu wynosi ponad 4 proc, a liczba spółek w portfelu około 30-40. Dzięki temu kilka trafnych typów jest w stanie zaważyć na dobrym wyniku — mówi Łukasz Majkowski, który podkreśla, że poziomy wycen na amerykańskim rynku są wysokie, przynajmniej jeżeli chodzi o szeroki rynek.

— Wyceny wielu spółek znajdują się obecnie na historycznych poziomach lub blisko nich. Dlatego bardzo ważnym elementem jest odpowiednia selekcja spółek — dodaje Łukasz Majkowski. 3,7 proc. wypracowane w maju przez Allianz Akcji Małych i Średnich Spółek (w czasie gdy mWIG40 cofnął się o 1,2 proc., sWIG80 o 0,5 proc., a fundusze z grupy akcji polskich małych i średnich spółek, do których zalicza się produkt z oferty TFI Allianz Polska, zarobiły średnio zaledwie 0,1 proc.), świadczy o tym, że selekcja nie jest obca także zarządzającemu nim Adamowi Łukojciowi.

— O dobrym wyniku w maju nie zadecydowało przeważenie konkretnego sektora, ale przede wszystkim trafna selekcja w obszarze średnich spółek — tu wyróżniłbym podmioty związane z technologią i usługami — oraz kilka małych podmiotów, które pozytywnie zaskoczyły wynikami, a ich notowania wzrosły o kilkadziesiąt procent. Do tego, przez brak walorów wybranych spółek, które na początku roku wyraźnie drożały, udało nam się uniknąć potknięć. Po publikacji raportów za pierwszy kwartał okazało się, że w wielu przypadkach oczekiwania poprawy wyników były wygórowane, co znalazło wyraz w notowaniach — mówi Adam Łukojć.

Zarządzający TFI Allianz Polska przyszłość polskich małych i średnich spółek widzi w jasnych barwach. — Wyniki spółek są dobre, a wyceny dość atrakcyjne, w szczególności w porównaniu z podmiotami wchodzącymi w skład WIG20. Pod kątem inwestycyjnym małe i średnie spółki są ciekawsze niż największe podmioty, przede wszystkim dlatego, że są w stanie poprawiać wyniki w długim terminie. Walory banków czy spółek surowcowych z WIG20 mogą co prawda drożeć, gdy do głosu dojdzie rozgrywanie tematu inflacji i podwyżek stóp procentowych, ale poza tym polskim blue chipom brakuje potencjału do wyraźnej poprawy od strony fundamentalnej — argumentuje Adam Łukojć.

Jak powstaje ranking

Ocenie poddajemy fundusze inwestycyjne otwarte. Na podstawie miesięcznych stóp zwrotu za okres wrzesień 2016 r. — maj 2017 r. dla każdego miesiąca osobno przydzielamy punkty w zależności od tego, w którym kwartylu znajduje się fundusz, zgodnie z zasadą — im lepszy wynik, tym więcej punktów (4 punkty wędrują więc do 25 proc. rozwiązań o najwyższych wynikach, 3 do tych, które wypracowały wynik na poziomie 50-75 proc. itd.). Od puli odejmujemy 2 pkt., gdy fundusz skończył miesiąc na minusie. Nagradzamy także najlepsze rozwiązanie w grupie, dodając do wyniku 3 pkt. (w przypadku wyniku ex aequo dodatkowe punkty dostaje cała czołówka). Następnie sumujemy punkty, które w poszczególnych miesiącach uzyskał dany fundusz, i dzielimy wynik przez liczbę miesięcy, dla których dostępne są dane. W zestawieniu końcowym prezentujemy fundusze o minimalnie 3-miesięcznym stażu.

BOHATER MIESIĄCA

Jakub Płotka

BZ WBK TFI, zarządzający funduszem Credit Agricole Akcyjny [FOT. ARC]

Jakub Płotka: Nie tylko w Polsce

Do portfela dobieramy spółki wyróżniające się dobrym produktem, skutecznym zarządem oraz perspektywami wzrostu biznesu. Przy szukaniu pomysłów inwestycyjnych do funduszu Credit Agricole Akcyjny nie ograniczamy się tylko do rynku polskiego. Około 15 proc. aktywów regularnie lokowane jest w krajach z regionu Europy Środkowo-Wschodniej (głównie Turcja, Austria, Węgry, Czechy), co jest zgodne z przyjętym dla tego funduszu benchmarkiem. W mniejszym zakresie pojawiają się też inwestycje w spółki na rynkach rozwiniętych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Justyna Dąbrowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu