Dobry produkt na gorszy czas

opublikowano: 10-01-2012, 00:00

W czasie spowolnienia przedsiębiorcy chętnie korzystają z faktoringu pełnego. Ale faktorzy wtedy udostępniają go mniej chętnie.

W gorszych czasach mali i średni przedsiębiorcy mogą szukać finansowania z każdego dostępnego źródła. Wychodzą bowiem z założenia, że kryzys kiedyś minie, na powrót pojawią się zamówienia, będzie można oddać kredyty oraz pożyczki i wszystko wróci do normy.

— Jednak z kryzysu cało ma szansę wyjść przedsiębiorca, który zdecyduje się na wielokierunkowe działania zapobiegające jego skutkom, w tym — rozsądny wzrost finansowania do poziomu, który nie zagraża podstawom działalności firmy — mówi Ireneusz Glensczyk, prezes Indos. Odpowiednim produktem na gorszy czas może być faktoring.

— Otrzymane pieniądze jest z czego oddać, gdyż mamy przyszłe przychody w postaci wystawionych faktur, zatory płatnicze przestają być problemem, ponieważ otrzymujemy pieniądze za wystawione faktury od razu, unikamy doraźnych kłopotów z niesolidnym dłużnikiem, bo usługa windykacyjna staje się standardem w faktoringu — wymienia Ireneusz Glensczyk.

Tym bardziej że w kontekście pogarszającej się koniunktury na rynku można spodziewać się mniejszej tolerancji na ryzyko wśród banków, które będą mniej skłonne, by udzielać przedsiębiorcom kredytów. To zmusi ich do szukania alternatywnego źródła pieniędzy. — Faktoring stanowi w tej sytuacji naturalny substytut, gdyż w większości ryzyko ponosi odbiorca faktoringowy, a nie faktorant — twierdzi Jakub Holewa, wiceprezes Pragma Faktoring.

Najchętniej firmy skorzystałyby w takiej sytuacji z faktoringu pełnego, gdzie całkowite ryzyko braku zapłaty za fakturę ponosi podmiot finansujący — faktor.

— Transakcje handlowe objęte faktoringiem pełnym są dodatkowo ubezpieczone i wówczas ryzyko wynikające z ewentualnej niewypłacalności odbiorcy przejmuje faktor — potwierdza Mariusz Rdzanek z Marvel Broker.

Natomiast Paweł Barański, prezes Akcept Finance, przyznaje, że taki faktoringjest usługą dominującą w portfelu spółki i stanowi ponad 90 proc. wartości obrotu oraz przychodu. Przy faktoringu pełnym trzeba się liczyć z wyższymi kosztami. Konieczne jest objęcie ubezpieczeniem odbiorcy faktoringowego. A w czasach kryzysu, jak zauważa Jakub Holewa, może się pojawić tendencja do obniżania lub wycofywania limitów ochrony ubezpieczeniowej kontrahentów. Ponadto faktorzy w gorszych czasach wcale nie tak chętnie będą udzielać tej formy finansowania.

— W kryzysie, gdzie rośnie drastycznie ryzyko niewypłacalności dłużnika — aż do upadłości włącznie, nie powinniśmy liczyć na to, że faktorzy będą chcieli takie ryzyko podjąć — mówi Ireneusz Glensczyk.

OKIEM EKSPERTA

Niższe obroty, więcej firm

MARIUSZ RDZANEK

Marvel Broker

Wczasie kryzysu spadają obroty firm faktoringowych wynikające z globalnego ograniczenia handlu w gospodarce ogółem oraz zaostrzenia przez faktorów kryteriów przy udzielaniu finansowania, ale jednocześnie wyraźnie rośnie liczba firm, które zaczynają korzystać z faktoringu. W Polsce w kryzysowymroku 2009 według danych podanych przez GUS obroty firm faktoringowych spadły o 2,1 proc. w stosunku do roku poprzedniego, ale liczba przedsiębiorstw korzystających z faktoringu wzrosła w tym czasie o 0,8 tys., do 5,6 tys., czyli aż o 17 proc. W przypadku ewentualnej kolejnej fali kryzysu należy spodziewać się analogicznej sytuacji.

Puls Firmy
Użyteczne informacje dla mikro-, małych i średnich firm. Porady i przekrojowe artykuły, dzięki którym dowiesz się, jak rozwinąć biznes
ZAPISZ MNIE
×
Puls Firmy
autor: Sylwester Sacharczuk
Wysyłany raz w tygodniu
Sylwester Sacharczuk
Użyteczne informacje dla mikro-, małych i średnich firm. Porady i przekrojowe artykuły, dzięki którym dowiesz się, jak rozwinąć biznes
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Czym się różnią?

Faktoring pełny, właściwy (bez regresu) — Przedsiębiorca zbył faktorowi wierzytelności, w wyniku czego otrzymał od faktora zaliczkę w wysokości 80 proc. ich wartości brutto. Nadal sukcesywnie wysyła następne faktury wystawione odbiorcom, podanym w umowie faktoringowej, do faktora, który finansuje go kolejnymi zaliczkami. Jeżeli pierwsze faktury zostaną ostatecznie zapłacone przez dłużnika, to faktor wypłaca faktorantowi pozostały proc. ich wartości, potrącając swoje wynagrodzenie. Jeżeli któraś z faktur nie zostanie zapłacona w umownym terminie, wówczas ryzyko niewypłacalności dłużnika ponosi faktor, a faktorant nie jest zobowiązany do zwrotu otrzymanej na jej poczet zaliczki. Transakcje takie są ubezpieczone od braku zapłaty ze strony dłużnika.

Faktoring niepełny, niewłaściwy (z regresem) — Faktor skupił od faktoranta wierzytelności, z których finansuje tylko faktury bezsporne, wypłacając faktorantowi zaliczkę w wysokości 80 proc. ich wartości brutto. Faktorant co pewien czas, np. co tydzień, wysyła następne faktury do faktora, który przekazuje do faktoranta kolejne zaliczki. W sytuacji gdy faktury bezsporne zostaną ostatecznie zapłacone przez dłużników, faktor wypłaca faktorantowi pozostały proc. ich wartości (po potrąceniu swojego wynagrodzenia). Jeżeli jednak któraś z bezspornych faktur nie zostanie zapłacona w wymaganym terminie określonym w umowie faktoringu, wówczas faktorant jest zobowiązany zwrócić faktorowi otrzymaną na ich poczet zaliczkę. Zaliczka niespłacona zostaje skompensowana wartością wierzytelności z kolejnej faktury.

Faktoring mieszany (pośredni) — faktorant posiada od dłużnika wierzytelności na łączną kwotę 110 tys. zł. Umowa z faktorem przewiduje przejęcie ryzyka wypłacalności tego dłużnika przez faktora do kwoty 50 tys. zł. W praktyce oznacza to, że jeżeli faktorant przedstawi faktorowi do wykupu pełna kwotę (110 tys. zł), to faktor ze swej strony obejmie ochroną niewypłacalności tego dłużnika wierzytelności do kwoty 50 tys. zł. Pozostałe 60 tys. zł faktor nabywa, wypłaca uzgodnioną w umowie zaliczkę, jednak nie przejmuje od faktoranta ryzyka niewypłacalności dłużnika. Jest to połączenie faktoringu pełnego i niepełnego. Faktor przejmuje ryzyko odpowiedzialności dłużnika wyłącznie do pewnej kwoty (przyznanego indywidualnie limitu).

Benita Wysocka

konsultant w dziale audytu w Baker Tilly Poland

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Polecane