Dolar cały czas silny

  • Marek Rogalski
02-03-2015, 17:28

Rynek w zasadzie zignorował słabsze dane ISM dla przemysłu, który wskazał na spadek do 52,9 pkt. w lutym wobec szacowanego spadku do 53,0 pkt. z 53,5 pkt.

Tymczasem nadal widoczna była słabość subindeksu zamówień eksportowych, który zniżkował do 48,5 pkt. z 49,5 pkt., a także wyraźniejsze spadki subindeksów produkcji (do 53,7 pkt. z 56,5 pkt.), czy też zatrudnienia (do 51,4 pkt. z 54,1 pkt.). Lepszy odczyt konkurencyjnego indeksu PMI dla przemysłu – wzrost w lutym do 55,1 pkt. z 54,3 pkt. – raczej nie może tłumaczyć zachowania się rynku. Pozostałe dane, które poznaliśmy dzisiaj, czyli głównie wydatkowy indeks cen w ujęciu bazowym, czyli PCE Core był w styczniu zgodny z oczekiwaniami na poziomie 0,1 proc. m/m i 1,3 proc. r/r.
Co ciekawe dolar zyskał dzisiaj w relacji do większości walut. Pytanie, czy takie zachowanie się rynku będzie zasadne w kontekście kluczowych danych z rynku pracy w końcu tygodnia i ostatecznie posiedzenia FED w dniach 17-18 marca. Jeżeli FED rzeczywiście będzie bardziej zwracał uwagę na bieżące dane, to nie ma zbytnio podstaw do usunięcia przymiotnika „cierpliwy” z komunikatu już na najbliższym posiedzeniu.
Dzisiaj agencja MNI bazując na własnych źródłach podała, że najnowsze prognozy ECB mogą zakładać dojście inflacji do celu w roku 2017 r., co dawałoby argumenty za planowym zakończeniem programu QE, czyli we wrześniu 2016 r. Szczegółowe prognozy inflacji, ale i też PKB poznamy w czwartek na konferencji Draghiego po zakończonym posiedzeniu ECB. Gdyby miało się to sprawdzić, to byłby to argument za zwyżką euro – wcześniej spekulowano, że ECB mógłby też podać lepsze prognozy PKB.
Na wykresie EUR/USD widać, że sytuacja nie jest jednoznaczna, zwłaszcza po tym jak naruszone zostały okolice 1,1200-1,1210. Mocne wsparcia to teoretycznie dopiero rejon 1,1096-1,1130. Niemniej nie można wykluczyć, że w szerszym horyzoncie rynek próbuje budować jakąś podstawę do formacji podwójnego dna. Wiele będzie zależeć od tego, jak rynek podejdzie do sygnałów z FED i ECB. Niemniej, jeżeli w/w scenariusz miałby się realizować, to charakteryzować go może szereg mylnych sygnałów w ujęciach intraday. Wspierany byłby też przez ujęcie koszykowego US Dollar Index, gdzie kluczowy opór przebiega w rejonie 95,85 pkt.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Rogalski – Główny analityk walutowy DM BOŚ

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Świat / Dolar cały czas silny