LONDYN (Reuters) - Kurs dolara spadł nieznacznie wobec euro w poniedziałkowe przedpołudnie, ponieważ szef amerykańskiego banku centralnego stwierdził, że gospodarkę USA mogą czekać jeszcze znaczne zagrożenia.
Jen umocnił się wobec dolara, ponieważ w ubiegłym tygodniu politycy japońscy powiedzieli, że kurs waluty zbliża się do właściwego poziomu. Od pewnego czasu władze kraju dążyły do znacznego osłabienia jena, aby poprawić konkurencyjność gospodarki.
Jednak w centrum uwagi na rynku było głównie piątkowe wystąpienie Alana Greenspana. Stwierdził on, że "jest za wcześnie by można było stwierdzić, że siły hamujące aktywność gospodarczą tutaj i za granicą ustąpiły tak by stworzyć warunki do trwałego ożywienia gospodarki".
"Greenspan podtrzymał ton przeważający w wypowiedziach innych członków rady amerykańskiego banku, którzy starają się ostudzić oczekiwania na szybkie odrodzenie gospodarcze. Jego wypowiedź oznacza, że istnieje szansa kolejnej obniżki stóp" - powiedział Ryan Shea, ekonomista Bank One.
O godzinie 10.40 czasu warszawskiego euro kosztowało 89,29 centa. Wcześniej kurs europejskiej waluty wzrósł nawet do poziomu 89,53 centa.
Równocześnie w piątkowym wystapieniu Greenspan zwrócił uwagę na pewne sygnały stabilizacji i zapewnił, że długotrwałe perspektywy amerykańskiej gospodarki są dobre.
Zdaniem analityków inwestorzy będą ze szczególną uwagą czekać na dane o sprzedaży detalicznej w USA we wtorek oraz produkcji przemysłowej, wykorzystaniu mocy produkcyjnych i zapasach firm w środę. Mogą one pomóc określić jaką decyzję podejmie Fed na posiedzeniu 29-30 stycznia.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))