Dolar, tradycyjnie uważany za bezpieczną walutę, paradoksalnie znalazł się wśród lokat, które na zawirowaniach wokół Chin straciły najmocniej. Wobec złotego amerykańska waluta straciła w poniedziałek 1,6 proc. wartości i jest na najlepszej drodze, by spadkiem zamknąć trzeci tydzień z rzędu. Już teraz można mówić o załamaniu zwyżkowej tendencji na rynku dolara, zapoczątkowanej w lipcu ubiegłego roku.
Wszystko dlatego, że kurs dolara zszedł poniżej leżącej na wysokości 3,75 zł linii, będącej istotnym wsparciem na wykresie. Można ją interpretować jako mocno pochyloną linię szyi w wieńczącej zwyżki formacji głowy z ramionami lub też jeden z wariantów linii trendu. Jej przełamanie powinno skutkować wejściem notowań dolara w średnio- i długoterminową tendencję spadkową, choć w perspektywie najbliższych kilkunastu sesji można spodziewać się pewnej korekty wzrostowej. Za takim scenariuszem przemawia także długoterminowa sytuacja techniczna wykresu Indeksu Dolara, obrazującego zachowanie amerykańskiej waluty wobec walut głównych partnerów handlowych USA.
Sytuacja techniczna wykresu notowań dolara. Źródło: „pb.pl”, Bloomberg.
