Domy nikną pod lodem i szronem

PAP , DI
opublikowano: 04-03-2021, 12:35

Workuta, terytorium łagrów i kopalni węgla, jest obecnie najszybciej wymierającym miastem w Rosji.

Zaspy śniegu na klatkach schodowych, ściany mieszkań i meble niknące pod warstwami szronu i lodu — zdjęcia opuszczonych domów w republice Komi na północy Rosji opublikowała telewizja ABC News. Zdjęcia pochodzą z miejscowości Siewiernyj. „Mroźny klimat, z temperaturą spadającą do minus 50 stopni Celsjusza i bezrobocie skutkują migracją, która sprawia, że niektóre osiedla stały się miastami widmami” — relacjonuje ABC News.

Za malowniczymi zdjęciami kryje się równie trudna historia tego regionu. Siewiernyj to miejscowość położona 18 km na północ od Workuty. Jej nazwa pochodzi od kopalni Siewiernaja, przy której budowie pracowali głównie więźniowie łagrów Workuty. Do końca lat 80. XX w. budowano w Siewiernym zakłady, domy mieszkalne i obiekty socjalne. Liczba mieszkańców wzrosła wówczas do 20 tys., a miasto włączono do obszaru miejskiego Workuty. Kryzys gospodarczy po rozpadzie ZSRR sprawił, że wydobycie węgla spadło, wiele zakładów zamknięto. W 2016 r. po serii wybuchów metanu, w których zginęło 36 górników, kopalnia została zatopiona.

Workuta, terytorium łagrów i kopalni węgla, jest dziś najszybciej wymierającym miastem w Rosji. Ekstremalny klimat i bezrobocie sprawiają, że miasto pustoszeje — jest w nim już 15 tys. opuszczonych mieszkań. [DI, PAP]

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane