Drożejąca ropa zdecydowała w poniedziałek o trendach na światowych rynkach akcji. Jednak indeksy Wall Street zdołały obronić się przed głębszą korektą i zakończyły sesję prawie bez zmian. Ropa drożała na całym świecie. Cena za baryłkę osiągnęła na nowojorskiej giełdzie NYMEX historyczny rekord — 59,92 USD. To wywołało wyprzedaż akcji. Droga ropa oznacza wzrost kosztów energii i transportu oraz skutkuje spadkiem wydatków konsumenckich.
Wśród amerykańskich gigantów spadkom przewodził Boeing, tracąc ponad 1 proc. Kanadyjskie linie lotnicze Air Canada zadały koncernowi lotniczemu cios w plecy, wycofując swoje zamówienie warte 6 mld USD. Z kolei liderem po stronie wzrostów był Cablevision Systems, który zyskał blisko 20 proc. Operator telewizji kablowej cieszył się dużym popytem po informacji, że rodzina, która obecnie ma 71 proc. głosów na walnym spółki, zamierza przeznaczyć 8 mld dolarów na wykupienie reszty akcji. Proponowana cena jest o 25 proc. wyższa od wyceny rynkowej z piątkowego zamknięcia. Na niewielkim plusie zakończył notowania General Motors. To rezultat podwyższenia ze „sprzedaj” do „neutralnie” rekomendacji przez Bank of America Securities. Podobna decyzja nie wzmocniła jednak wyceny głównego konkurenta, koncernu Ford Motors.
Nie kończą się doniesienia o kolejnych planach fuzji i przejęć. W sektorze handlowym szykuje się przejęcie TD Waterhouse przez Ameritrade, szacowane na 3 mld dolarów, a w branży spożywczej największy na świecie producent ketchupów, Heinz odkupuje od grupy Danone spółkę HP Foods, specjalizująca się w produkcji sosów.