Drogowe obligacje jak ciepłe bułeczki

KAP
opublikowano: 12-08-2009, 00:00

Citi Handlowy sprzedał papiery za 600 mln zł. Nabywcy mieli apetyt na trzy razy więcej.

Citi Handlowy sprzedał papiery za 600 mln zł. Nabywcy mieli apetyt na trzy razy więcej.

Krajowy Fundusz Drogowy (KFD — rachunek w Banku Gospodarstwa Krajowego — BGK) ma jak w banku 600 mln zł na inwestycje. Pieniądze otrzyma z emisji obligacji drogowych, którą, dzięki umowie z BGK, wprowadził wczoraj na rynek Citi Handlowy. Pierwsza transza została sprzedana na pniu.

"Inwestorzy zgłosili popyt na łączną kwotę przeszło 2 mld zł, co oznacza, że zainteresowanie nabyciem papierów emitowanych przez BGK było trzykrotnie wyższe od zakładanego" — poinformowała Ewa Balicka-Sawiak, rzecznik BGK.

Marżę papierów ustalono na niewygórowanym poziomie 88 punktów bazowych (0,88 proc.). Okres wykupu wynosi trzy lata, a oprocentowanie jest zmienne. Wartość jednej obligacji to 1 mln zł, a cena emisyjna jest równa nominalnej. Banki nie podały, kim są nabywcy drogowych papierów, ani kosztów przeprowadzenia emisji.

Pod koniec lipca BGK i Handlowy informowały jednak, że papiery będą adresowane do wybranych nabywców krajowych.

— Jeśli rzeczywiście emisja trafiła do nabywców krajowych, to oznaczałoby, że w rodzimych instytucjach finansowych mamy sporą nadpłynność. Instytucje finansowe zamiast na przykład udzielać kredytów, wolą lokować pieniądze w bezpieczne instrumenty gwarantowane przez skarb państwa — mówi Paweł Śliwiński, prezes Invest Consulting, działającego na rynku obligacji.

Dodaje, że korzystne uplasowanie na rynku pierwszej transzy drogowych papierów świadczy o tym, że polski rynek finansowy jest postrzegany jako stabilny. Sukces pierwszej emisji dobrze wróży także kolejnym. Jeszcze w tym roku BGK ma wyemitować obligacje infrastrukturalne za 7,2 mld zł. Najbliższa emisja jest planowana na październik. Powinna być wyższa od obecnej transzy, niewykluczone też, że będzie oferowana partnerom zagranicznym, na rynku publicznym czy aukcjach Narodowego Banku Polskiego.

— Sukces obecnej oferty prywatnej dobrze wróży planom sprzedaży publicznej czy aukcyjnej, a koszty takiej emisji powinny być niższe — uważa Paweł Śliwiński.

Rząd zdecydował się na emisję obligacji po ujawnieniu na początku roku kiepskiej sytuacji budżetu i konieczności zaciskania pasa. Resort finansów obciął budżetowe finansowanie na drogi o 10 mld zł i zapowiedział, że lukę tę załatają obligacje i kredyty. Sceptycy twierdzili, że papiery nie znajdą nabywców, ale się mylili.

Paradoksalnie, może dobrze się stało, iż rząd zmienił model finansowania. "Zabrane" na drogi pieniądze pochodziły z rezerwy budżetowej, a procedury biurokratyczne powodowały, że drogowcom i tak niemal nigdy nie udało się z niej skorzystać. Z gotówką z obligacji nie powinni mieć problemów. Janusz Piechociński, poseł PSL zwraca jednak uwagę, że duża kasa z obligacji pojawi się w drogowej dyrekcji najwcześniej w IV kwartale, więc nie uniknie ona zatorów płatniczych.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KAP

Polecane