Duńczycy połączą polskie płatności

opublikowano: 02-01-2019, 22:00

Grupa Nets, która w ubiegłym roku przejęła operatorów serwisów Dotpay i eCard, teraz ma chrapkę na Przelewy24.

Grupa ścigająca lidera polskiego rynku e-płatności może połączyć siły. Według naszych informacji należąca od ubiegłego roku do duńskiej grupy Nets spółka Dotcard, właściciel platform Dotpay i eCard, przymierza się do przejęcia platformy Przelewy24.

— To byłoby połączenie rynkowego numeru dwa i trzy. Duńczycy uzyskali już wyłączność negocjacyjną — twierdzi nasze źródło.

Jacek Kinecki, dyrektor sprzedaży i marketingu w Przelewach24, nie odpowiedział na nasze pytania i odmówił komentarza. Ani potwierdzenia, ani zaprzeczenia nie usłyszeliśmy też od Duńczyków.

„Nie udzielamy komentarzy w sprawie plotek na temat naszego potencjalnego zainteresowania konkretnymi fuzjami i przejęciami” — napisał w odpowiedzi na nasze pytania Søren Winge, rzecznik prasowy Nets.

Wartość potencjalnej transakcji może iść w setki milionów złotych, bo wyceny spółek z branży szybko rosną. Gdy w 2015 r. fundusz MCI zdejmował z małej giełdy eCard, kontrolowany wcześniej przez TUW SKOK (obecnie Saltus), spółkę wyceniano na nieco ponad 40 mln zł. Na przełomie 2015 i 2016 r. fundusz wydał dwa razy więcej na serwis Dotpay, a w połowie 2018 r. obie spółki — połączone już pod szyldem Dotcard — trafiły do grupy Nets w ramach transakcji wartej 315 mln zł. MCI chwaliło się wtedy, że zanotowało przy okazji najwyższy zysk z pojedynczej transakcji w historii funduszu.

— Przelewy24 mogą być sprzedawane przy wycenie na poziomie dwudziestokrotności zysku EBITDA, co oznaczałoby około 1 mld zł — twierdzi nasze źródło.

Operatorem platformy Przelewy24 jest poznańska spółka PayPro. Wchodzi ona w skład grupy Dialcom24, której głównym udziałowcem jest Piotr Kurczewski, będący jednocześnie prezesem PayPro - według ostatnich danych z KRS ma 65-procentowy pakiet. Do grupy należy też m.in. internetowa platforma wymiany walut Walutomat.pl i elektroniczny portfel YetiPay. Według ostatnich dostępnych danych, spółka PayPro miała w 2016 r. 36,9 mln zł przychodów przy 21,5 mln zł zysku operacyjnego i 17,4 mln zł zysku netto. Działająca od 15 lat platforma Przelewy24 ma obecnie ponad 60 tys. partnerów i chwali się realizowaniem 80 transakcji na sekundę.

Tymczasem Nets to jeden z największych graczy na europejskim rynku płatności, silny zwłaszcza w krajach skandynawskich i bałtyckich. Duńska firma od ubiegłego roku należy do funduszu private equity Hellman & Friedman, który zapłacił za nią 5,3 mld USD i zdjął ją z giełdy w Kopenhadze, zapowiadając jednocześnie duże inwestycje w przejęcia w innych krajach Europy. Spółka w pierwszym półroczu 2018 r. miała 3,78 mld DKK przychodów netto (w przeliczeniu około 2,2 mld zł), notując jednocześnie 1,3 mld DKK zysku na poziomie EBITDA (0,75 mld zł).

— Naszym celem jest kontynuacja rozwoju, zarówno organicznego, jak też dzięki konsolidacji. Akwizycja rozszerza naszą obecność w Europie, szczególnie w obszarze usług handlowych o wysokiej dynamice. Dotpay/ eCard w ostatnich latach zanotował bardzo dobre wyniki, osiągając solidny wzrost obrotów, stąd nasza decyzja o zakupie — mówił przy okazji wejścia do Polski Bo Nilsson, prezes firmy Nets.

Na transakcję jeszcze w lipcu zgodził się UOKiK, a w grudniu — KNF. Jeśli Nets będzie chciało przejąć Przelewy24, zgoda tych dwóch instytucji również będzie konieczna. Zgodnie z ostatnim raportem „E-Commerce w Polsce 2018”, przygotowanym przez Gemiusa, szybki przelew przez serwis płatności to zdecydowanie najczęściej wybierana przez Polaków metoda płatności internetowych — wybierają ją ponad dwie trzecie ankietowanych. W płatności tego rodzaju, nazywanej pay-by-link, zakupy przez internet są szybsze, bo klienci nie muszą samodzielnie wprowadzać na stronach swojego banku danych do przelewu i czekać na dostarczenie pieniędzy e-sklepowi w ramach sesji ELIXIR — operator serwisu pay-by-link, zintegrowanego z e-sklepem, za drobną opłatą bierze to bowiem do siebie i przekazuje pieniądze odbiorcy natychmiast.

Rynkowym numerem jeden w Polsce jest PayU, należące do południowoafrykańskiego koncernu Naspers. W badaniach Gemiusa wskazywane jest przez 65 proc. osób, które korzystają z serwisów płatności. Przelewy24 w tej kategorii były drugie, z 20-procentowym wynikiem. Żaden inny serwis nie uzyskał wyniku wyższego niż 2 proc.

PayU długo korzystało na tym, że miało faktyczny monopol na obsługę płatności internetowych w serwisie Allegro. Jednak po tym, jak Naspers sprzedał platformę e-handlową funduszom private equity, do obsługi transakcji na Allegro dopuszczono innych operatorów bramek płatniczych, z których pierwszym były właśnie Przelewy24.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu