Czytasz dzięki

Dyl: trzeba powtórzyć analizę rynku przed ogłoszeniem nowego postępowania ws. pasma 3,6 GHz pod 5G

  • PAP
opublikowano: 30-06-2020, 07:31

Trzeba powtórzyć analizę sytuacji na rynku przed ogłoszeniem nowego postępowania dot. pasma 3,6 GHz pod 5G, dlatego że pandemia wywróciła sytuację gospodarczą, co nie pozostaje bez wpływu na rynek telekomunikacyjny - poinformował PAP p.o. prezesa UKE Krzysztof Dyl.

20 maja w wyniku wejścia w życie przepisów tzw. trzeciej tarczy antykryzysowej, czyli ustawy o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 ówczesny prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej Marcin Cichy wszczął postępowanie w sprawie unieważnienia aukcji na rezerwacje częstotliwości z pasma 3,6 GHz ogłoszonej 6 marca 2020 r. Minister cyfryzacji Marek Zagórski powiedział w maju PAP, że liczy, iż nowe postępowanie selekcyjne dot. rezerwacji częstotliwości z pasma 3,6 GHz pod 5G zostanie ogłoszone do końca wakacji.

Krzysztof Dyl
Zobacz więcej

Krzysztof Dyl fot. Robert Gardzinski/Forum

Krzysztof Dyl, zapytany przez PAP o to, czy jest to realny termin, odpowiedział, że po unieważnieniu aukcji wymagane jest przygotowanie nowej dokumentacji i przeprowadzenie postępowania konsultacyjnego.

"UKE podejmuje wszelkie działania, aby przygotować się do przeprowadzenia redystrybucji pasma w 2020 r., jednak nie wszystko zależy wyłącznie od urzędu" - zaznaczył. Zwrócił też uwagę, że "sytuacja pandemii wirusa SARS-CoV-2 wywróciła sytuację gospodarczą, co nie pozostaje bez wpływu na rynek telekomunikacyjny".

"Musimy powtórzyć analizę sytuacji na rynku, bo wiele się zmieniło od momentu, kiedy przystępowano do projektowania unieważnionej aukcji, także dlatego że część operatorów już dziś ogłasza inwestycje, które de facto konsumują wymagania pokryciowe; powtórzenie ich jeden do jednego byłoby zupełnie niecelowe. Konieczne jest też uwzględnienie przewidzianych w ustawie wymogów cyberbezpieczeństwa" - wskazał.

Pytany o ocenę projektu rozporządzenia Ministra Cyfryzacji w sprawie minimalnych środków technicznych i organizacyjnych oraz metod, jakie przedsiębiorcy telekomunikacyjni są obowiązani stosować w celu zapewnienia bezpieczeństwa lub integralności sieci lub usług, który 10 czerwca przyjął Komitet Rady Ministrów ds. Cyfryzacji, zwrócił uwagę, że projekt "stanowi możliwy do osiągnięcia kompromis w aktualnym stanie prawnym oraz istniejących uwarunkowaniach zewnętrznych".

"Projekt był poddany wielokrotnie konsultacjom środowiskowym oraz uzgodnieniom. Zarówno strona społeczna, czyli przedsiębiorcy telekomunikacyjni, regulator, jak i RCL zgłaszali do kolejnych jego wersji szereg uwag. Znaczna część z nich została przyjęta i znalazła odzwierciedlenie w końcowej wersji projektu" - podkreślił szef UKE.

Zwrócił też uwagę, że równolegle trwają prace nad transpozycją Europejskiego Kodeksu Łączności Elektronicznej do krajowego systemu prawnego, czyli nowej ustawy Prawo Komunikacji Elektronicznej, które także zawierają zmiany w zakresie bezpieczeństwa komunikacji elektronicznej.

Szef UKE pytany, jak zapatruje się na kwestię wykluczenia jakiś dostawców sprzętu z postępowania, powiedział: "Aukcja była adresowana do operatorów telekomunikacyjnych, a nie do dostawców sprzętu".

Pytany, czy nowe postępowanie selekcyjne dot. rezerwacji częstotliwości z pasma 3,6 GHz pod 5G rozdysponowanie odbędzie się w trybie aukcji czy też rozważane są inne opcje, wskazał, że "prawo przewiduje różne formy rozdysponowania częstotliwości". W odpowiedzi na pytanie o przewidywane wpływy z rozdysponowania pasma wskazał, że ich oszacowanie będzie możliwe dopiero po wypracowaniu warunków ponownego rozdysponowania częstotliwości.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane