Dywidend nie będzie, kurs PGE załamał się

aktualizacja: 12-05-2017, 11:48

Notowania PGE nurkują po rekomendacji zarządu koncernu o zawieszeniu wypłaty dywidendy z zysków za lata 2016-2018.

Zysk za ubiegły rok wyniósł 1,6 mld zł. W całości miałby trafić na kapitał zapasowy.

W uzasadnieniu podano, że firma ma potrzeby finansowe związane z rozwojem (właśnie przejęła aktywa EDF w Polsce) i musi ograniczyć poziom zadłużenia. 

Po 2018 r. zarząd chce rekomendować wypłatę dywidendy na poziomie 40-50 proc. skonsolidowanego zysku netto, korygowanego o wielkość odpisów aktualizujących wartość rzeczowych aktywów trwałych oraz wartości niematerialnych. Byłby to więc powrót do polityki dywidendowej, ogłoszonej w 2015 r.

Paweł Puchalski, szef działu analiz BZ WBK, nie widzi podstaw do zawieszenia dywidendy. Analityk zasugerował nawet w ostatnim raporcie miesięcznym przeważanie PGE w krótkim terminie ze względu na spodziewaną pozytywną reakcję rynku na dodatkową EBITDA wynikającą z przejęcia EDF.

- Nie widzę podstaw do ścięcia dywidend, koszty wdrożenia BAT i akwizycji EDF nie uzasadniają wdrażania tego typu oszczędności. Być może PGE chce zatrzymać w spółce środki na odbudowę bloków węglowych, na które pójdzie co najmniej kilkanaście lub kilkadziesiąt mld zł w latach 2020-2030. Decyzja o cięciu dywidendy jest natomiast w pełni zgodna z linią zaprezentowaną przez ministra energii, który wyraźnie sugerował, że polskie spółki energetyczne nie powinny wypłacać dywidend – mówi Paweł Puchalski, szef działu analiz DM BZ WBK.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński, MEW

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Dywidend nie będzie, kurs PGE załamał się