Wczoraj - w przeddzień Barbórki- Śląsk odwiedził premier Donald Tusk. Podczas wizyty w bytomskiej kopalni "Centrum Bobrek" szef rządu zjechał pod ziemię, aby zobaczyć pracę górników przy ścianie wydobywczej. Donald Tusk zapewnił, że nie zapomni o interesach górników. Dodał, że nie może obiecywać dużych pieniędzy, bo nie ma takich możliwości. Szef rządu zachęcił górników, aby rozmawiali z pracodawcami i szukali najlepszych rozwiązań. Zdaniem Donalda Tuska, także pracodawcom zależy na tym, aby górnicy chieli u nich pracować i otrzymywali za to godną zapłatę. Szef rządu dodał, że jego rząd nie będzie ustępował przed górnikami tylko dlatego, że głośno domagają się swoich praw. "Musimy też pamiętać o tych grupach, które nie przyjdą protestować przed Sejm" - podkreślił Donald Tusk. Powiedział, że nie kwestionuje potrzeby wprowadzenia emerytury pomostowej, ale projekt musi być dobrze przygotowany i objąć kilka grup pracowniczych. "W przypadku górników nikt nie kwestionuje, że powinni być oni objęci emeryturą pomostową"- powiedział premier Tusk.
IAR