Efektywność leczenia onkologicznego poprawia się zbyt wolno

  • Marta Markiewicz
21-03-2017, 22:00

Ograniczone nakłady na onkologię w Polsce i niedomagania systemowe sprawiają, że leczenie pacjentów z nowotworami znacznie odbiega od możliwości medycyny.

Odpowiedzi na pytanie „Czy polscy pacjenci są leczeni zgodnie z aktualną wiedzą i standardami” udziela raport, jaki na zlecenie Fundacji Onkologicznej Alivia przygotowali eksperci z firmy PEX PharmaSequence.

— Większość pacjentów onkologicznych w Polsce nie ma świadomości, że ich leczenie może odbiegać od standardów wyznaczonych przez światowe i europejskie gremia eksperckie — twierdzi Agata Polińska, wiceprezes Fundacji Onkologicznej Alivia. Wyniki zleconego przez tę fundację raportu nie pozostawiają wątpliwości — pod względem dostępu do nowoczesnego leczenia Polska nie nadąża za możliwościami medycyny.

Niskie wskaźniki przeżyć

Zdaniem Tomasza Kiełczewskiego z Fundacji Alivia, który prezentował wyniki raportu „Dostęp pacjentów do terapii lekowych w Polsce na tle aktualnej wiedzy medycznej”, w najbliższych latach możemy spodziewać się, że co czwarty Polak zapadnie na raka, a co piąty z tego powodu umrze.

— Z naszych analiz wynika, że do 2029 r. na choroby onkologiczne zapadać będzie co roku nawet o 30 proc. więcej pacjentów niż obecnie. Podobne wzrosty zachorowalności obserwować będziemy w krajach Europy Zachodniej. Żeby jednak dobrze ocenić efekt działań terapeutycznych, warto przeanalizować różnice we współczynnikach 5-letniej przeżywalności chorych — zaznaczył Tomasz Kiełczewski.

Chociaż więc w Polsce notuje się zdecydowanie niższe wskaźniki zachorowalności na nowotwory niż w innych państwach UE, to właśnie w 5-letnich przeżyciach chorych mamy gorsze statystyki. W Skandynawii ten współczynnik utrzymuje się w granicach 60 proc., w Czechach i Portugalii wynosi 50 proc., a w Polsce 41 proc.

— Co gorsza, efektywność leczenia zmienia się w Polsce w bardzo wolnym tempie. Według zebranych danych, współczynnik umieralności w Polsce zmniejszył się zaledwie o 8 proc., podczas gdy w sąsiednich Czechach zmiana następuje niemal czterokrotnie szybciej — ocenił Tomasz Kiełczewski.

Jednym z kluczowych wątków raportu był dostęp do innowacyjnych leków onkologicznych. Analiza schematów leczenia 20 nowotworów wyraźnie wskazała, że tylko w przypadku złośliwego raka jajnika polskie pacjentki otrzymują leczenie zgodne z najnowszymi standardami. Spośród 94 molekuł zarejestrowanych w latach 2004-16, aż 50 nie ma refundacji we wskazaniach onkologicznych, 32 są dostępne w ramach programów lekowych, a kolejne 12 w katalogu chemioterapii. Tylko jeden preparat trafił na apteczne półki. W ocenie ekspertów, blisko połowa opcji terapeutycznych ujętych w standardach światowych nie jest w Polsce dostępna. Pozostałe molekuły są dostępne w stopniu znacznie ograniczonym, czyli w II lub III linii leczenia bądź dla wąskiej grupy chorych spełniających kryteria kwalifikacji do programów lekowych.

— Istotnym ograniczeniem dostępności do refundowanego leczenia są także różnorodnie ogłaszane przez wojewódzkie oddziały NFZ postępowania na realizatorów programów lekowych — zaznaczył Tomasz Kiełczewski.

Finansowanie i organizacja

W ocenie lekarzy onkologów, którzy uczestniczyli w debacie zorganizowanej z okazji ogłoszenia wyników raportu Alivii, niezbędne dla poprawy sytuacji jest właściwe finansowanie opieki onkologicznej.

— Ministerstwo Zdrowia co roku ciągnie „kołdrę” w inną stronę. Pytanie: czy w Polsce nakłady na terapie onkologiczne są na właściwym poziomie i dlaczego są tak niskie, powinno być skierowane nie do resortu zdrowia, a do premier — ocenił prof. Cezary Szczylik, onkolog w Wojskowego Instytutu Medycznego.

Onkolog zwrócił także uwagę, że bardzo często kryteria kwalifikacji pacjentów do programów lekowych są przepisywane wprost z kryteriów włączania do badań klinicznych, co istotnie zawęża grupę pacjentów mających dostęp do nowoczesnej terapii. Dr Elżbieta Senkus-Konewka z Kliniki Onkologii i Radioterapii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego wskazała, że opisy programów lekowych nie są regularnie weryfikowane.

— Programy lekowe są niezmieniane od lat, mimo że nasze środowisko wskazuje zapisy, których usunięcie wpłynęłoby m.in. na obniżenie kosztów ich realizacji. To pokazuje ogromny bezwład materii w resorcie zdrowia — oceniła dr Elżbieta Senkus-Konewka. Jej zdaniem, wielkim błędem systemowym jest również nadmierne rozproszenie opieki onkologicznej.

— Musimy dążyć do centralizowania leczenia onkologicznego, tak by jakość udzielanych świadczeń była na jak najwyższym poziomie” — dodał poseł Marek Hok, przewodniczący Parlamentarnego Zespołu ds. Onkologii. Reprezentujący w dyskusji środowisko pacjentów Bartosz Poliński, prezes Fundacji Alivia, przyznał, że zmiany w organizacji leczenia są ważne, ale nie wpłyną znacząco na zwiększenie nakładów na refundację leków.

ZALECENIA RAPORTU

Należy zmniejszyć różnicę między standardami terapii

W związku z niepokojącymi danymi dotyczącymi liczby zachorowań i przeżywalności chorych na raka w Polsce oraz stwierdzonym gorszym ich leczeniem, niż pozwala na to medycyna i światowe standardy, Fundacja Onkologiczna Alivia uznała za niezbędne następujące działania:

Stworzenie strategii refundacyjnej państwa, która umożliwi zwiększenie dostępu pacjentów do nowoczesnych leków i efektywne leczenie chorych. Strategia powinna dążyć do zmniejszenia różnicy pomiędzy obecnym sposobem leczenia chorych na raka w Polsce a światowymi standardami. Brak strategicznego podejścia do leczenia sprawia, że system opieki onkologicznej działa w sposób przestarzały. W efekcie przedwcześnie umiera ponad 30 tys. Polaków. Na koszty leczenia i leków innowacyjnych należy patrzeć z długofalowej perspektywy.

Okresowa ocena polityki refundacyjnej państwa: czy to, jak jest ona kreowana sprawia, że sposób leczenia chorych na raka w Polsce i ich dostępność do innowacyjnych terapii są coraz bardziej zbieżne ze światowymi standardami.

Zwiększenie przejrzystości procesów refundacyjnych tak, by interesariusze wiedzieli, jakie leki będą wkrótce refundowane. Informacja taka jest niezbędna zwłaszcza dla tych pacjentów, dla których brak finansowania leku często oznacza dramatyczne decyzje, takie jak sprzedaż mieszkania lub spieniężenie majątku oraz konieczność zbierania ogromnych sum poprzez organizacje pozarządowe.

Lepsze wykorzystywanie ograniczonych funduszy poprzez sprawdzanie, czy pacjenci faktycznie mają dostęp do leczenia i czy przebiega ono w optymalny sposób. Konieczne jest wprowadzenie wskaźników realizacji celów, a także leczenia opartego na płatności za efekt. Zastosowanie takich rozwiązań pozwoli zapewnić polskim pacjentom onkologicznym leczenie zbliżone do międzynarodowych standardów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Markiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Farmacja / Efektywność leczenia onkologicznego poprawia się zbyt wolno