Energa o budowie bloku w Ostrołęce

DI, PAP
09-11-2010, 19:41

Grupa Energa, która planuje budowę elektrowni węglowej o mocy 1000 MW w Ostrołęce, czeka na pozwolenie na budowę i  zgodę WZA na podniesienie o 2,4 mld zł kapitału w spółce celowej, utworzonej dla tego projektu.- poinformował w rozmowie z PAP Mirosław Bieliński, prezes Energi.

Jak dodał, po otrzymaniu zgód spółka będzie szukać finansowania

"Czekamy na pozwolenie na budowę dla planowanego bloku w Ostrołęce, powinniśmy je wkrótce otrzymać" - powiedział PAP prezes Bieliński podczas Forum Energetycznego w Sopocie.

"Dwa ważne punkty przed nami: uzyskanie pozwolenia na budowę i zgody zgromadzenia akcjonariuszy na podniesienie kapitału o kwotę do 2,4 mld zł. W monitorze pojawiło się właśnie ogłoszenie o walnym Energi, jednym z punktów jest udzielenie zgody zarządowi na podniesienie kapitału w spółce celowej w Ostrołęce o 2,4 mld zł" - dodał.

Dodał, że walne w sprawie m.in. udzielenia zarządowi zgody na podniesienie kapitału w spółce celowej w Ostrołęce o 2,4 mld zł planowane jest na 3 grudnia.

"Jeśli walne wyrazi taką zgodę, a w tym czasie dostaniemy pozwolenie na budowę, to projekt wejdzie w kolejną fazę realizacji" - powiedział prezes.

Zastrzegł jednocześnie, że gdyby nie było zgody WZA, projekt zostałby zawieszony.

Spółka informowała wcześniej, że po uzyskaniu potrzebnych zgód na przełomie tego i przyszłego roku mogłaby już wchodzić na plac budowy. Spółka ma już szereg innych wymaganych do uruchomienia inwestycji decyzji i umów, m.in. studium wykonalności czy umowę z PSE-Operator o przyłączeniu nowego bloku do krajowej sieci przesyłowej, na podstawie której rozpoczęte zostały już inwestycje (budowa linii Ostrołęka-Narew i Ostrołęka-Olsztyn oraz modernizacja stacji elektroenergetycznej).

Po uzyskaniu zgód Energa rozpocznie poszukiwania finansowania zewnętrznego.

"Mając zgodę walnego na wniesienie własnych środków, stajemy się bardziej wiarygodni wobec banków, co oznacza, że możemy pozyskać finansowanie zewnętrzne na resztę kosztorysu Ostrołęki" - powiedział Bieliński.

"Istnieją różne kosztorysy dla budowy bloku o mocy 1000 MW, przymierzamy się do kwoty 6 mld zł, aczkolwiek realne jest uzyskanie w przetargach niższych cen. Na przykład ceny, które uzyskali Hindusi w ogłoszonych przetargach, bardzo się różnią od cen europejskich: są o kilkaset tys. euro niższe za 1 MW. Dzisiejszy globalny rynek stwarza szansę na obniżenie tych kosztów. Jeszcze 2-3 lata temu ceny wywoławcze szybowały ostro w górę, być może teraz zaczną spadać. W tych 6 mld zł mieszczą się także odsetki, które będą się kumulować w czasie budowy" - dodał.

Prezes poinformował, że projekt jest tak prowadzony, że na każdym etapie może do niego dołączyć inny inwestor.

"Projekt prowadzimy w taki sposób, aby w każdej chwili mógł dołączyć współinwestor. Niewątpliwie przez ostatnich kilka miesięcy rozmowy z potencjalnymi partnerami były utrudnione, wszyscy czekają bowiem na rozstrzygnięcie procesu prywatyzacji" - powiedział.

Dodał, że spółka jest zainteresowana współpracą z partnerem dalekowschodnim.

"Szukamy partnera na Dalekim Wschodzie, gdyż zależy nam na pozyskaniu efektywnej technologii, a taką są w stanie zapewnić inwestorzy właśnie z tamtego rejonu świata" - powiedział prezes.

"Dla nas najkorzystniejszy jest model, w którym partner wchodzi do spółki ze swoim kapitałem, co pozwala nam nie wykorzystywać całej puli 2,4 mld zł przeznaczonych na tę inwestycję. Oprócz kapitału partnerów w grę wchodzi jeszcze finansowanie dłużne. Taka jest praktyka w przypadku firm japońskich czy koreańskich" - dodał.

Projekt budowy nowych mocy mógłby być realizowany w ramach tzw. project finance.

"Z uwagi na to, że Energa więcej energii sprzedaje niż produkuje, moglibyśmy włączyć do tego projektu kontrakt na zakup całej energii elektrycznej z tego bloku, a to oznacza, że jest bardzo duża szansa na project finance, cały dług opierałby się na tym projekcie. W ten sposób wykorzystalibyśmy obecną sytuację Energi. Po przejęciu nas przez PGE sytuacja może się zmienić" - powiedział Bieliński.

"Przedstawicielom PGE pokazaliśmy projekt w Ostrołęce. Nie wnosili zastrzeżeń, pytania dotyczyły jedynie spraw technicznych" - dodał.

Prezes Energi jest zdania, że ewentualna zmiana przewidywanego paliwa dla tego bloku z węgla na gaz jest niemożliwa.

"Zmiana paliwa na gaz moim zdaniem nie wchodzi w grę. Tam gazu nie ma i raczej nie będzie, nie słychać by Gaz-System planował w tamtym kierunku budowę gazociągu" - powiedział.

W jego ocenie Energa nie powinna mieć problemu z pozyskaniem finansowania na budowę bloku.

"Nasz poziom zadłużenia jest minimalny. Kredyt ten - pozyskany na inwestycje w sieci dystrybucyjne i oparty na bardzo korzystnych dla nas warunkach - to ponad 2 mld zł od EBI, EBOIR, Nordyckiego Banku Inwestycyjnego i kilku innych. Co ciekawe, przedstawiciele tych instytucji finansowych pytają już nas o kolejne inwestycje. Najbardziej interesuje ich projekt w Ostrołęce oraz elektrowni gazowej. Cieszy nas taka reakcja, gdyż oznacza, iż jesteśmy dla nich wiarygodnym partnerem, nasze projekty oceniają jako realistyczne, a zaangażowanie w nie jako atrakcyjne biznesowo, choćby z uwagi na fakt, iż w ostatnim czasie wiele projektów energetycznych w Polsce zostało zawieszonych" - powiedział Bieliński.

Strategia grupy Energa na lata 2009-2015 zakłada inwestycje o wartości ponad 22 mld zł, z czego 15 mld zł pochłonie budowa źródeł wytwarzania, zarówno konwencjonalnych, jak i odnawialnych o łącznej mocy ok. 2200 MW. Spółka chce też inwestować w sieć dystrybucyjną. Do 2015 roku na dystrybucję chce wydać 7 mld zł, w tym roku blisko 1 mld zł.

Do 2015 r. Energa chce zbudować 10,5 tys. km nowych linii elektroenergetycznych, przyłączyć do sieci 270 tys. nowych klientów oraz wdrożyć zdalny odczyt liczników u większości swoich klientów.

"Strategia jest sprzed dwóch lat, rok temu zrobiliśmy jej kosmetyczną rewizję, w tym roku na pewno też będą jakieś korekty. Nie wydaje mi się, by zaszła istotna zmiana w skali inwestycji, pojawiają się natomiast nowe projekty inwestycyjne" - powiedział prezes Bieliński.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Energetyka / Energa o budowie bloku w Ostrołęce