ESG w obliczu kryzysu

  • Marta Maj
opublikowano: 22-11-2022, 20:00
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Naukowcy wskazują, że kryzys energetyczny i wojna w Ukrainie zdynamizują działania związane z zieloną transformacją. W raportowaniu ESG eksperci zalecają myślenie długofalowe oraz stawianie dalekosiężnych celów.

Światowa Organizacja Meteorologiczna (WMO) w raporcie „Zjednoczeni w nauce 2022” wskazuje, że dotychczasowe próby zapobieżenia katastrofie klimatycznej nie przynoszą oczekiwanych rezultatów. Podkreśla w dokumencie rozbieżność między aspiracjami a rzeczywistością. Skłania również do bardziej ambitnych działań zmierzających do ograniczenia skutków zmiany klimatu i zwiększania inwestycji w odnawialne źródła energii. Pomóc w tym mogą intensywne działania przedsiębiorstw w ramach ESG. W ostatnich latach instytucje finansowe dostosowywały swoją politykę finansowania w taki sposób, aby odzwierciedlała ona cele klimatyczne ustalane m.in. na poziomie Unii Europejskiej, co w praktyce często wiązało się z przeznaczeniem sporych kwot na zieloną transformację. Czy jednak cele zakładane w ramach ESG nie zeszły na dalszy plan w sytuacji obecnego kryzysu spowodowanego wojną w Ukrainie i kryzysem energetycznym?

Kryzys niesie zmiany

Wojna w Ukrainie i kryzys energetyczny doprowadziły do konieczności nowej organizacji importu surowców energetycznych, co pociągnęło za sobą wzrost cen oraz energii z nich wytwarzanej. W Polsce, gdzie ponad 80 proc. energii elektrycznej wytwarzanej jest z węgla i gazu, rosnące koszty stanowią realny problem dla tysięcy firm. Jak to wpłynęło na ich strategie?

- Wojna w Ukrainie skłoniła wiele spółek do solidnej analizy ich łańcuchów wartości i eliminowania z nich podmiotów, które mogą dziś lub w przyszłości sprawiać problemy. Zarządy spółek biorą pod uwagę perturbacje mające miejsce w gospodarce światowej, ale nie znam ani jednego przypadku, by spowodowały one wstrzymanie działań z zakresu zrównoważonego rozwoju, za to wiem o szeregu przypadków, gdy te działania zostały przyspieszone. Przecież celem działań z zakresu sustainability, czyli tego, co po polsku tłumaczymy jako zrównoważony rozwój, jest to, by spółka była „sustainable”, czyli bardziej odporna, trwała, zdolna do podtrzymywania swojego rozwoju – mówi Piotr Biernacki, wiceprezes Stowarzyszenia Emitentów Giełdowych i członek Sustainability Reporting TEG (Technicznej Grupy Ekspertów ds. Raportowania Zrównoważonego Rozwoju) przy EFRAG, Europejskiej Grupie Doradczej ds. Sprawozdawczości Finansowej.

Komentarz partnera
Zielona transformacja poprawia bezpieczeństwo Europy
Wojciech Hann
Prezes zarządu Banku Ochrony Środowiska
Zielona transformacja poprawia bezpieczeństwo Europy

Trwający kryzys energetyczny wywołany przez rosyjską agresję na Ukrainę zrodził zrozumiałe obawy o to, czy realizacja flagowego projektu Unii Europejskiej, jakim jest Zielony Ład, nie jest zagrożona. Rosnące ceny surowców energetycznych i groźba ich deficytu spowodowały konieczność tymczasowej reorientacji polityk energetycznych państw europejskich. Na pierwszy plan wysuwa się bezpieczeństwo, szczególnie w kontekście nadchodzącej zimy i możliwych blackoutów. Jasno trzeba jednak zaznaczyć, że w długim okresie rosyjska agresja wręcz wzmocni dążenia Europy do zbudowania neutralnej klimatycznie i niezależnej energetycznie gospodarki. Czego świadectwem jest choćby plan REPowerEU będący odpowiedzią na bieżące zawirowania geopolityczne.

Zgodnie z nim Unia Europejska będzie dążyć do zagwarantowania swoim obywatelom przystępnej cenowo i zrównoważonej energii, a także do zwiększenia bezpieczeństwa energetycznego. By ten cel osiągnąć, konieczne jest uniezależnienie się od rosyjskich paliw kopalnych, co zgodnie z REPowerEU ma być osiągnięte do 2030 r. Realizacja tej ambicji ma opierać się na trzech filarach: dywersyfikacji, oszczędnościach oraz przyspieszeniu wykorzystywania czystej energii. Tak więc w ramach REPowerEU w krótkim okresie dążymy do znalezienia alternatywnych względem Rosji dostawców gazu zmiennego, ropy i węgla. W dłuższej perspektywie zaś większą rolę odgrywać ma wodór odnawialny. Ponadto UE oczekuje, że firmy, ale także sami obywatele będą wdrażać rozwiązania pozwalające zredukować zużycie energii. Wreszcie planowane jest znaczne przyspieszenie inwestycji w OZE, co pozwoliłoby zmniejszyć zapotrzebowanie na import energii.

Co więcej, kryzys energetyczny nie wpłynął również w żaden sposób na agendę rozszerzania i standaryzacji pozafinansowych obowiązków informacyjnych. Dyrektywa CSRD zacznie obowiązywać duże przedsiębiorstwa już w 2025 r., a od 2027 r. obowiązek raportowania obejmie wszystkie średnie i małe spółki giełdowe. Co istotne, raporty ESG powinny obejmować nie tylko dane dotyczące działalności własnej. W niektórych obszarach uwzględnione będą również informacje odnoszące się do łańcucha dostaw, obejmującego zarówno dostawców, podwykonawców, jak i odbiorców oraz użytkowników końcowych.

Również same kryteria i standardy raportowania nie ulegną zmianie w związku z wyjątkowymi warunkami, w jakich dzisiaj funkcjonujemy. Agencje ratingowe będą niezmiennie weryfikować postępy organizacji w realizacji ich zobowiązań w obszarze ESG. Obserwujemy również, że kryzys w żaden sposób nie wpłynął również na stosunek rynków kapitałowych względem ESG. Znaczenie danych pozafinansowych wręcz się umacnia, a inwestorzy w coraz większym stopniu się ich domagają przy ocenie ryzyka inwestycyjnego.

Co więcej, prace nad standaryzacją raportowania danych pozafinansowych również postępują. Aby ułatwić firmom wypełnianie tych obowiązków, Komisja Europejska opublikowała wytyczne dotyczące ujawniania informacji niefinansowych. Co prawda nie są one obowiązujące, lecz zdecydowanie wspierają tworzenie dobrych praktyk oraz dążenia do standaryzacji tego obszaru. Docelowo ma powstać jednolity system ocen ratingów ESG, tak by uzyskane przez instytucje wyniki były ze sobą porównywalne, a informacje zawarte w raportach pewne, kompleksowe i pozwalające audytorowi jasno wskazać realny wpływ organizacji na otoczenie.

Wszystko powyższe jasno pokazuje, że obecna sytuacja gospodarczo-polityczna nie stanowi żadnego zagrożenia dla długoterminowych gospodarczych i środowiskowych ambicji Unii Europejskiej. Uświadomienie sobie, że zielona transformacja to również koncepcja poprawiająca bezpieczeństwo Europy, dodatkowo wzmacnia obecne trendy i buduje dla nich dodatkowe poparcie społeczne.

Klimatyczne koszty wojny

Według wyliczeń Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE) roczny koszt wojny w Ukrainie będzie miał większy negatywny wpływ na klimat, niż planowane efekty redukcji emisji CO2 w latach 2022-25. Emisje w ciągu roku trwania konfliktu mogły przekroczyć 695 mln ton CO2. Raport opiera się także na ukraińskich szacunkach, które wskazują, że wysokość dwutlenku węgla oscyluje wokół 181 mln ton. Jest to liczba zbliżona do całkowitego rocznego emitowania gazu przez Ukrainę i 70 proc. jego średniej rocznej redukcji w krajach UE w latach 2022-30. PIE w opracowanym dokumencie zaznacza, że mniej niż 0,1 proc. emisji związanych z rosyjską inwazją wynika bezpośrednio z ruchów wojsk, zniszczenia sprzętu wojskowego, a także zużycia energii i paliw.

Poznaj program “ESG Forum”, 5 grudnia 2023, Warszawa >>

Eksperci zauważają, że transformacja energetyczna do tej pory postrzegana była w dłuższej perspektywie, określanej przez kwestie ochrony klimatu, a wojna rosyjsko-ukraińska radykalnie ją skróciła. Pojawiły się nowe czynniki ryzyka, dotąd nieobecne, które z jednej strony wpływają na dążenie do szybkiej samowystarczalności energetycznej, a z drugiej strony skutkują zwiększeniem wydatków na obronność. Taka zmiana priorytetów może opóźnić moment usamodzielnienia.

Centrum Badań nad Energią i Czystym Powietrzem (CREA) pokazuje, że mimo aktywnego konfliktu zbrojnego, zachodzą znaczące zmiany co do zielonej transformacji. Raport sporządzony przez tę organizację wskazuje, że przez pierwsze pół roku wojny import paliw kopalnych z Rosji spadł o 35 proc.. Do końca roku Unia zamierza też zrezygnować z 90 proc. rosyjskiej ropy - do tej pory było to 17 proc. Jak zauważa CREA, jednym ze skutków wojny było zwiększenie popytu na dostawy paliw kopalnych z innych państw niż Rosja. Jednak zmiany szykowane na kolejne lata wyraźnie pokazują chęć przejścia na odnawialne źródła energii. Centrum zaznacza, że to w dużej mierze ceny paliw sprawiają, że inwestycje w czystą energię stają się atrakcyjne na całym świecie i nadają rozmachu polityce środowiskowej. W raporcie czytamy też, że w odpowiedzi na pandemię COVID-19, kryzys gazowy i agresję Rosji, 19 europejskich rządów przyspieszyło swoje cele w zakresie czystej energii. Można domniemywać, że rządzący zdali sobie sprawę, że odnawialne źródła energii są dobre dla środowiska, ale także miejsc pracy, PKB i zapewnienia większej niezależności energetycznej. CREA informuje w raporcie, że wzmocnione cele spowodują zmniejszenie zużycia paliw kopalnych w sektorze energetycznym o 30 proc. do 2030 r., w porównaniu z planami obowiązującymi w 2019 r.

Komentarz partnera
Zielona transformacja powinna przyspieszyć
Maciej Reluga
członek zarządu Santander Bank Polska
Zielona transformacja powinna przyspieszyć

Walka ze zmianami klimatu to ogromne, globalne wyzwanie. W ostatnich latach szczególnego znaczenia nabrały kwestie środowiskowe, transformacja energetyczna oraz odejście od paliw kopalnych.

Jesteśmy świadkami zmian klimatycznych, które już dziś negatywnie wpływają na życie milionów ludzi. Średnia temperatur z ostatnich ośmiu lat jest najwyższa w historii pomiarów. Zatrzymanie jej wzrostu na poziomie 1,5 st. C, zgodnie z zapisami porozumienia paryskiego, wymaga pilnych i skoordynowanych wysiłków wszystkich państw oraz biznesu. Potrzebne są działania systemowe, stabilne regulacje — nie tylko na poziomie unijnym, ale także krajowym.

Na szczęście obserwujemy rosnące zainteresowanie zielonymi inwestycjami oraz finansowaniem zeroemisyjnych projektów ze strony naszych klientów. Jako bank jesteśmy świadomi naszej roli w tym procesie, dlatego od lat realizujemy strategię ESG, która obejmuje wsparcie oraz edukację klientów w realizacji koniecznych zmian.

Świat nadal mierzy się z konsekwencjami pandemii COVID-19 oraz wojny w Ukrainie. Kryzys energetyczny sprawa, że szczególnie w Unii Europejskiej pojawia się przyzwolenie na większe wykorzystanie paliw kopalnych. Najnowsze dane Międzynarodowej Agencji Energetycznej wskazują, że światowe zużycie węgla wzrasta i może osiągnąć w tym roku rekordowy poziom. Także ubiegły rok przyniósł 6 proc. wzrost jego zużycia, wynikający z odbicia globalnej gospodarki po pandemii.

Tymczasem cele unijne na rok 2030 i budżet emisji w systemie ETS muszą pozostać niezmienne. Oznacza to, że w najbliższych latach zielona trans - formacja europejskich gospodarek będzie musiała mocno przyspieszyć. „The Economist” wskazuje, że niezbędne jest potrojenie obecnego poziomu wydatków w krajach rozwiniętych, odpowiedzialnych obecnie za przeważającą część emisji — z 1 tryliona USD do 3 trylionów USD rocznie.

Przekroczenie zakładanego poziomu wzrostu temperatury nie będzie jeszcze wyrokiem śmierci dla planety. Może nim być jednak dla wielu ludzi, biznesów, dla ekosystemów i dla życia, do którego przywykliśmy. Dlatego walka ze zmianami klimatu wymaga zarówno inwestycji ze strony firm, jak i działań rządów. W kontekście przewagi konkurencyjnej w biznesie konieczność zielonej trans - formacji wynika również z rosnącej świadomości naszych klientów. Coraz bardziej istotne staje się dla nich to, by firmy, z którymi współpracują, miały swoją strategię i realizowały cele ESG.

Nie tylko klimat i energia

Wojna w Ukrainie wpłynęła nie tylko na kwestie środowiskowe w strategiach ESG. Równie ważne stały się kwestie społeczne. Wiele firm organizowało rozmaite akcje pomocowe, sprowadzały do Polski swoich pracowników z Ukrainy i zaczęło zatrudniać przybyszy stamtąd.

- W wyniku wojny w Ukrainie do Polski przybyły miliony uchodźców, którzy w pierwszej kolejności szukali w naszym kraju schronienia, ale w dłuższej perspektywie również pracy. Dzisiaj już wiemy, że wiele polskich firm, może nawet nie nazywając tego wprost działaniami z obszaru ESG, sprostało powyższemu wyzwaniu dzięki dostosowaniu swojej polityki w zakresie HR do panujących realiów. Ukraińcy znaleźli w Polsce pracę, wnosząc do polskich firm nie tylko nowe umiejętności, ale również nową kulturę i język. Tym samym dla biznesu kluczowe stało się budowanie inteligencji kulturowej, umożliwiającej firmom w jeszcze większym stopniu działalność międzynarodową, nie tylko pod względem dostarczalności produktów i usług, ale również pod względem kultury korporacyjnej – mówi Jakub Dwernicki, prezes i założyciel giełdowej grupy R22.

Zmiany w raportowaniu ESG

W raporcie dotyczącym ESG uwzględnia się kwestie wpływu na środowisko, społeczeństwo i ład korporacyjny. Obszar dotyczący aktywności klimatycznej obejmuje przede wszystkim używane źródła energii, ilość wykorzystanych mediów, a także wytwarzanych odpadów i metody ich utylizacji. Dziedzina odpowiedzialności społecznej obejmuje różnorodność w organach nadzorczych, równość wynagrodzeń, rotację zatrudnienia (dobrowolna lub przymusowa), bezpieczeństwo i higiena pracy. Ocenie podlega także polityka dotyczące poszanowania praw człowieka. W trzecim elemencie ESG analizuje się strukturę zarządu, poszanowanie praw udziałowców, politykę antykorupcyjną, a także wdrożone mechanizmy zgłaszania naruszeń. W wytycznych przygotowanych przez Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie wymieniono również zagadnienia bezpieczeństwa i ochrony danych. Jednak w obecnej ogólnoświatowej sytuacji, raportowanie ESG może czasowo ulec zmianie.

- Bez wątpienia bieżąca trudna i niecodzienna sytuacja na rynku uświadamia nam jak ważne w strategii przedsiębiorstwa jest prowadzenie zrównoważonego biznesu oraz wdrażanie i realizacja celów ESG. Z jednej strony te sytuacje pokazują pewną kruchość i słabość całego naszego społeczeństwa, gospodarki wobec żywiołu, czy nieodpowiedzialnych decyzji politycznych. Jest to także dowodem na to, iż nie ma jednego, przyjętego na zawsze status quo – wskazuje Krzysztof Bajołek, prezes zarządu Answear.com.

W działaniach związanych z raportowaniem ESG uwidacznia się konieczność lepszego planowania, co pozwoli zwiększać efektywność firm oraz oszczędzanie zasobów. Eksperci uzmysławiają jednak, że aktualna sytuacja jest przejściowa. Obecne większe wykorzystywanie węgla powinno być traktowane jako konieczność. Zaznaczają, że warto odróżnić plany krótkoterminowe od długoterminowych strategii. Bezpieczeństwo energetyczne jest bowiem tak samo ważne, jak środowiskowe. Bezdyskusyjne jest, to że by myśleć o rozwoju i działaniach proklimatycznych, niezbędne jest prawidłowe funkcjonowanie firmy. Dlatego, w raportowaniu ESG naukowcy zalecają myślenie długofalowe, przewidywanie możliwych scenariuszy już dzisiaj i adaptowanie do dynamicznie zmieniającej się sytuacji. Zachęcają także do wdrażania nowoczesnych technologii, narzędzi analizy danych, które pomogą systemowo i skutecznie zarządzać sytuacjami kryzysowymi.

Komentarz partnera
Konieczne jest współdziałanie
Grzegorz Kazana
członek zarządu Fabryki BAT Polska w Augustowie
Konieczne jest współdziałanie

W ostatnich latach światową gospodarką wstrząsnęło kilka nachodzących na siebie kryzysów. Spowolnienie gospodarcze związane z obostrzeniami pandemicznymi, kryzys energetyczny wywołany wojną w Ukrainie, szalejąca inflacja — to wszystko sprawia, że przedsiębiorstwa muszą cały czas reagować na dynamicznie zmieniającą się sytuację. Niestety część firm zostało zmuszonych do rezygnacji z niektórych elementów swoich strategii związanych z ESG.

Uważam jednak, że w naszych działaniach nie powinniśmy zapominać o środowisku. Znacząca większość opinii publicznej zgadza się już z tezą, że człowiek ma ogromny wpływ na zmiany klimatyczne, jakie obserwujemy na naszej planecie w ostatnich dekadach. Jest to argument, z którym w zasadzie nie można dyskutować. Poza tym warto spojrzeć na ESG od strony biznesowej. Dobrym przykładem jest korelacja pomiędzy wartością akcji firm a czynnikami środowiskowymi. W ostatniej dekadzie było kilka sytuacji, w których akcje spadały nawet o 70 proc. z powodu incydentów ESG, takich jak choćby wycieki ropy do oceanu. Banki też coraz częściej inwestują w „zielone” projekty. Dlatego uważam, że pomimo trudnej sytuacji na rynku nie możemy rezygnować ze strategii ESG.

Jeśli chodzi o British American Tobacco, nasza strategia środowiskowa jest długoterminowa i obejmuje najbliższe 30 lat. Wydaje mi się, że takie długofalowe podejście zwiększa szanse na końcowy sukces. Firmom dużo łatwiej jest przeprowadzać transformację, jeśli mają wcześniej opracowany dokładny plan działania. Nasza strategia uwzględnia trzy filary — są to zmiany klimatyczne, surowce naturalne oraz gospodarowanie odpadami. Naszym najważniejszym celem jest osiągnięcie pełnej neutralności klimatycznej do 2050 r. we wszystkich placówkach. Zamierzamy dojść do tego etapami. Przykładowo planujemy, by do 2025 r. 30 proc. użytkowanej przez nas energii pochodziło z odnawialnych źródeł energii. Co ciekawe, w naszej polskiej fabryce w Augustowie, którą zarządzam, ten cel został już osiągnięty.

Chciałbym podkreślić, że nie tylko firmy są odpowiedzialne za transformację ekologiczną. Rządy muszą tworzyć odpowiednie środowisko prawne, które zachęcałoby przedsiębiorców do aktywnych działań na rzecz środowiska. Przykładem jest kwestia odzyskiwania CO2 z procesów produkcyjnych. Istnieją już technologie pozwalające na gromadzenie tej substancji za pomocą oczyszczania i skraplania. Niestety to rozwiązanie jest nieopłacalne w Polsce ze względu na regulacje, ponieważ odzyskany dwutlenek węgla wciąż jest traktowany przez prawo jako wytworzenie emisji, pomimo że nie jest wydzielany do atmosfery.

To tylko jeden przykład ukazujący, jak wiele w przypadku ESG zależy również od rządów. By udało nam się powstrzymać zmiany klimatyczne, niezwykle ważne jest współdziałanie zarówno środowiska biznesowego, konsumentów jak i administracji.

- Widzimy od lat, że raportowanie ESG stara się iść z duchem czasu i odpowiadać na wymagania dynamicznie zmieniającego się otoczenia rynkowego. Kryzys energetyczny, w tym rosnące ceny energii i surowców, wymuszają bardziej przemyślane zarządzanie ryzykiem. W ten sposób zjawisko, które przez większość postrzegane jest jako potencjalne zagrożenie dla dalszego funkcjonowania, może być zbawienne w obliczu zapowiadanej przez naukowców nadchodzącej katastrofy. To dla wielu przedsiębiorstw silny, pozytywny impuls do dalszej transformacji działań w obszarze ESG. Kryzysy takie jak ten motywują do lepszego zarządzania zasobami, co bezpośrednio ma pozytywny wpływ na działania związane z ESG. Kluczowym wyzwaniem i impulsem do zmiany pozostaje to, żeby raportowanie ESG było następstwem realnych działań, a nie tylko inwestycyjną i wizerunkową zasłoną dymną, tworzoną przez obrotnych konsultantów – mówi Jakub Dwernicki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

ZRÓWNOWAŻONY BIZNES
wspierają:

Santander Benefit Systems Bat Poland LPP Panattoni

Polecane