Etno Cafe sięga po crowdfunding

Z ciekawymi inwestorami na pokładzie spółka rusza po... kolejnych. Zbiera na jeszcze więcej kawy. I ciągnie ku dużej giełdzie

Wrocławskie Etno Cafe rusza ze zbieraniem milionów w crowdfundingu. W przyszłym roku chce pokazać się co najmniej na małej giełdzie. I jak najszybciej poić świat swoją parzoną na zimno kawą.

DUŻE GRONO:
Zobacz więcej

DUŻE GRONO:

Tomasz Nietubyć i Łukasz Mrowiński zakładali Etno Cafe i są jej większościowymi udziałowcami. Spółka ma też setkę inwestorów indywidualnych, wśród nich m.in. twórcę Spider’s Webu. Fot. ARC

Franczyza i świat

Dziś wystartowała zbiórka pieniędzy na Crowdway. Etno Cafe wybrało opcję bardziej skomplikowaną, tzn. w ramach ustawy o emisji publicznej, z pomocą domu maklerskiego. W ten sposób można pozyskać do 2,5 mln EUR, spółka chce zebrać 5 mln zł. Zebrane fundusze mają pomóc zwiększyć moce każdej z trzech nóg kawowego biznesu.

— Chcemy podwoić produkcję palarni kawy, pięciokrotnie zwiększyć możliwości browaru kawowego i sfinansować kilka otwarć kawiarni — mówi Łukasz Mrowiński, prezes Etno Cafe.

Dziś Etno Cafe prowadzi 17 placówek, do końca roku przybędą prawdopodobnie jeszcze cztery. Wcześniej deklarowało, że w ciągu 2-3 lat chce osiągnąć liczbę 30 kawiarni.

— Oczywiście pozyskane w crowdfundingu pieniądze na to nie wystarczą i traktujemy go jako jedną z rund finansowania. Jednocześnie przygotowujemy się do debiutu giełdowego. Ze względu na wymaganą kapitalizację będzie to najpewniej NewConnect, choć naszym celem jest główny parkiet. Dlatego nawet jeśli zadebiutujemy na małej giełdzie, to będziemy chcieli przenieść się na dużą — zapowiada Łukasz Mrowiński.

Uznaje się, że uruchomienie kawiarni to, wliczając remont i wyposażenie lokalu, wydatek co najmniej 0,5 mln zł. Inna, tańsza opcja rozwoju, to franczyza. Szef Etno Cafe twierdzi, że na nią spółka nie jest jeszcze gotowa.

— Franczyza wymaga innego ułożenia biznesu, dopracowania pewnych rozwiązań. Zgłaszają się do nas potencjalni zainteresowani i dlatego rozważamy ją jako opcję rozwoju, ale to kwestia dalszej przyszłości — dodaje prezes Etno Cafe.

Dalsza przyszłość ma też przynieść ekspansję międzynarodową sieci kawiarni, choć za wcześnie na szczegóły. Za granicą jest już natomiast inny „szyld” firmy — cold brew coffee, czyli kawa macerowana na zimno, butelkowana i sprzedawana na stacjach benzynowych, w sklepach, pubach czy restauracjach jako alternatywa dla ciepłej kawy, napojów energetyzujących i składników drinków.

— Rozpoczynamy eksport naszego napoju do krajów bałtyckich, Holandii, Niemiec, Czech i Słowacji. Moda na cold brew dociera do Europy ze Stanów Zjednoczonych. Tam zaczęło się od kawiarni, które przygotowywały go na niewielką skalę, a potem zaczęły butelkować, bo to produkt, który może być masowy. Od 2014 r. dopracowywaliśmy metody produkcji, żeby smak i jakość były powtarzalne przy takich wolumenach. To praca nasza i naukowców, potem były badania sensoryczne z kilkuset uczestnikami, praca nad smakiem itd. Mamy gotowy produkt, trzyletnie doświadczenia sprzedażowe i teraz ruszamy z budową jak najszerszej dystrybucji — mówi Łukasz Mrowiński.

Internetowe nazwiska

Tak przygotowywaną kawę Etno testują w Polsce m.in. Lidl i Żabka.

— Jesteśmy przekonani, że popyt na nią będzie dynamicznie rósł. Z pomysłem masowej jej produkcji byliśmy jedni z pierwszych w Europie. Musimy nadążyć za nadciągającym trendem, stąd konieczność rozbudowy mocy browaru kawowego. Gdy zaczynaliśmy biznes od palarni kawy, od razu zainwestowaliśmy w znacznie większy piec, żeby móc swobodnie się rozwijać. Musimy być też gotowi na przyjęcie znacznie większych zamówień na cold brew — przekonuje szef Etno Cafe.

W tym roku wszystkie biznesy spółki powinny dać 19-20 mln zł przychodów, z czego 60-65 proc. przyniosą kawiarnie. Pracuje dla niej około 240 osób. Większościowymi udziałowcami Etno Cafe jest dwóch jej założycieli — Łukasz Mrowiński i Tomasz Nietubyć. Ma też ponad 100 inwestorów indywidualnych. Wśród nich są m.in. Przemysław Pająk, założyciel i redaktor naczelny Spider’s Webu, oraz Jakub Roskosz, autor popularnego bloga męskiego. © Ⓟ

OKIEM ANALITYKA

Mocna pozycja sieci

MAGDALENA SZOT, starszy analityk handlu detalicznego w PMR

Rynek kawiarni w Polsce jest wart ponad 2,5 mld zł, z blisko 11 proc. udziału w krajowym rynku gastronomicznym (bez segmentów hotelowego i sprzedaży cateringowej). Jest rosnący, choć pod silną presją konkurencji ze strony różnych punktów niegastronomicznych oferujących kawę na wynos (stacji paliw, sklepów convenience). Jest też mało skonsolidowany, ale z mocną pozycją sieci — placówki sieciowe odpowiadające za 15 proc. liczby kawiarni w Polsce realizują 40 proc. sprzedaży na tym rynku. Największe obroty generuje Costa Coffee, z którą McCafe będzie w najbliższych latach walczyć o czołową pozycję na rynku. Warto jednak zwrócić uwagę na sieci Starbucks i Green Caffè Nero. Pierwsza rozwija się niezwykle dynamicznie na terenie całej Polski i widać ogromny potencjał wzrostu dzięki doświadczeniu AmRestu, a druga opiera rozwój głównie na działalności na obszarze Warszawy. Bardzo dobrze na rynku zaczęły sobie radzić także nowsze koncepty, jak właśnie Etno Cafe czy Organic Coffee.

Nie tylko dla start-upu

Crowdfunding w polskiej gastronomii to teren w zasadzie dziewiczy. Przetarcie szlaków zapowiedział pod koniec czerwca Bobby Burger, znana sieć burgerowni. Na otwarcie nowych placówek chce zebrać 1 mln EUR. Teraz dołącza tu Etno Cafe. Dla rynku crowdfundingowego to też nowy etap rozwoju — powstał z myślą o wspieraniu start-upów, czy wręcz pomysłów na biznes. Jakub Niestrój, prezes Crowd Ventures, właściciela platformy Crowdway, przyznaje, że crowdfunding zaczyna być w Polsce rozwiązaniem dla firm na dalszym etapie rozwoju, które odniosły już pierwsze sukcesy rynkowe.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michalina Szczepańska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Etno Cafe sięga po crowdfunding