Czytasz dzięki

Europejskie tworzywa w potrzebie

opublikowano: 24-06-2020, 22:00

Pandemia najmocniej uderzyła w przetwórców plastiku z południa kontynentu. Systemowej pomocy potrzebują jednak firmy z całej Europy

Europejski przemysł tworzyw sztucznych to ponad 53 tys. firm, które zatrudniają około 1,77 mln osób, a ich łączne przychody przekraczają 360 mld EUR. Branża dzieli się na trzy zasadnicze segmenty: produkcję, recykling oraz przetwórstwo. Największe pod każdym względem jest przetwórstwo — 94 proc. firm, 90 proc. zatrudnionych i prawie 72 proc. sprzedaży. Jego produkty znajdują zastosowanie przede wszystkim w branżach opakowań, budowlano-remontowej i motoryzacyjno-transportowej. O ich kondycji poinformowało Stowarzyszenie Europejskich Przetwórców Tworzyw Sztucznych (EuPC), bazując na ankietach przeprowadzonych wśród swoich członków.

Robert Szyman, dyrektor generalny PZPTS, uważa, że choć
branża tworzyw sztucznych ucierpiała z powodu pandemii, to paradoksalnie
udowodniła wielkie zalety plastiku nie tylko jako materiału do produkcji m.in.
strzykawek jednorazowych, opakowań medycznych czy kurtyn izolacyjnych, ale
także opakowań na żywność.
Wyświetl galerię [1/2]

KORONAWIRUS SPRAWDZIŁ TWORZYWA:

Robert Szyman, dyrektor generalny PZPTS, uważa, że choć branża tworzyw sztucznych ucierpiała z powodu pandemii, to paradoksalnie udowodniła wielkie zalety plastiku nie tylko jako materiału do produkcji m.in. strzykawek jednorazowych, opakowań medycznych czy kurtyn izolacyjnych, ale także opakowań na żywność. Fot. Marek Wiśniewski

Opakowania

Koronawirus miał bardzo różny wpływ na poszczególne podsektory branży opakowaniowej. Na początku pandemii, w związku z gromadzeniem przez ludność zapasów żywności i napojów, nastąpił wzrost popytu na opakowania dla artykułów spożywczych. Obserwowano go jednak tylko w marcu. Wyższy popyt jeszcze przez kilka kolejnych miesięcy utrzyma się natomiast na opakowania przeznaczone dla artykułów medycznych oraz środków higieny osobistej.

Na drugim biegunie znalazły się firmy wytwarzające opakowania na potrzeby przemysłu czy sektora HoReCa. Tu nastąpił gwałtowny spadek popytu. Odmrażanie tych sektorów w poszczególnych państwach daje nadzieję na poprawę sytuacji, ale wciąż jest wiele niewiadomych. W przypadku południa kontynentu kluczowe znaczenie może mieć kondycja sektora turystycznego — na ile się odbuduje, będzie wiadomo dopiero po wakacjach.

Generalnie jednak, w porównaniu z innymi segmentami przetwórstwa tworzyw sztucznych, branża opakowań ucierpiała najmniej. W marcu produkcja wszystkich wyrobów z tworzyw sztucznych była o 11 proc. mniejsza niż miesiąc wcześniej, a w przypadku opakowań spadek wyniósł tylko 1 proc.

Konstrukcje

Koronawirus spowodował wstrzymanie prac na budowach i zamknięcie sklepów budowlanych w Europie. W efekcie radykalnie — średnio o 30-50 proc. — spadł popyt na tworzywa konstrukcyjne i wielu producentów musiało zamknąć fabryki. Skutki były zależne od obostrzeń i stopnia zamrożenia gospodarki w poszczególnych krajach. Produkcja przetwórców tworzyw z Włoch, Hiszpanii i Francji w marcu i kwietniu spadła o 60-100 proc., podczas gdy w środkowej i północnej Europie tylko o 10-30 proc. Firma Trackunit stworzyła nawet indeks przestojów, który ilustruje wykorzystanie w kolejnych tygodniach kryzysu 150 tys. maszyn budowlanych używanych w ponad 20 europejskich krajach. Okazało się, że w kwietniu na południu kontynentu stopień ich wykorzystania był aż o 70 proc. niższy niż w styczniu, na zachodzie — o 30 proc., na północy — o 20 proc., a na wschodzie — tylko o 10 proc. EuPC zwraca uwagę, że oprócz braku popytu problemem jest konieczność ponoszenia większości kosztów stałych oraz zamrożenie kapitału obrotowego, co może skutkować upadłością firm.

e4037212-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
OŚ, czyli Obserwator Środkowoeuropejski
Newsletter autorski Bartłomieja Mayera
ZAPISZ MNIE
OŚ, czyli Obserwator Środkowoeuropejski
autor: Bartłomiej Mayer
Wysyłany raz w tygodniu
Bartłomiej Mayer
Autorski przegląd informacji gospodarczych z krajów Europy Środkowej: Ukrainy, Białorusi, Czech, Słowacji i Węgier.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Motoryzacja

Z powodu pandemii najbardziej ucierpiał sektor motoryzacyjny. Zaraz po wybuchu epidemii w Unii Europejskiej prawie wszyscy producenci branży motoryzacyjnej (tzw. OEM) zamykali fabryki. Ich przestój trwał średnio 29 dni roboczych. W efekcie w kwietniu produkcja samochodów spadła aż o 98 proc., a w maju o 75 proc. Oczywiście poddostawcy, w tym także przetwórcy tworzyw sztucznych, musieli radykalnie, bo o 60-100 proc., zmniejszyć produkcję. Od końca maja popyt zaczął rosnąć, ale — jak przewiduje EuPC — w ciągu najbliższych miesięcy pozostanie wciąż na bardzo niskim poziomie. Według szacunków stowarzyszenia światowa produkcja samochodów osobowych spadnie w tym roku o ponad 21 proc.

Recykling

Pandemia mocno odcisnęła się nie tylko na szeroko rozumianym przetwórstwie tworzyw, ale również na ich recyklingu. Przede wszystkim dlatego, że w znacznym stopniu obniżył się popyt na recyklaty. To nie wszystko: rekordowo niskie ceny ropy naftowej, która jest surowcem do produkcji tzw. tworzyw pierwotnych, spowodowały, że także ten materiał radykalnie potaniał. W efekcie wykorzystanie polimerów pochodzących z recyklingu stało się ekonomicznie nieuzasadnione.

— Generalnie sytuacja polskich przetwórców tworzyw sztucznych nie różni się zasadniczo od ich europejskich kolegów — mówi Robert Szyman, dyrektor generalny Polskiego Związku Przetwórców Tworzyw Sztucznych (PZPTS).

Także w Polsce w początkowej fazie pandemii wzrósł popyt na opakowania jednorazowe, ale z czasem wrócił do standardowego poziomu. Zakaz organizowania imprez masowych, wstrzymanie lotów pasażerskich i zamknięcie szkół spowodowało natomiast spadek zapotrzebowanie na butelki PET do napojów. Najtrudniejsza — podobnie jak w innych europejskich krajach — jest sytuacja przetwórców kooperujących z przemysłami motoryzacyjnym i budowlanym. Globalne zawirowania dotknęły również polskie podmioty zajmujące się recyklingiem tworzyw.

Wsparcie

— Sytuacja tych firm wymaga szybkiej interwencji państwa. Chodzi o zapewnienie im płynności na czas kryzysu — uważa szef PZPTS.

Podobnie EuPC uważa, że branża potrzebuje pomocy w ramach unijnego planu naprawczego. Może on pomóc uniknąć upadłości, utraty miejsc pracy, a także zabezpieczyć produkcję podstawowych towarów w Europie. Stowarzyszenie chce m.in. wsparcia inwestycji w produkcję środków ochrony osobistej (co miałoby zmniejszyć uzależnienie od importu z Azji), w publiczne projekty budowlane oraz opracowania programów, które przyspieszą ożywienie w przemyśle motoryzacyjnym.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartłomiej Mayer

Polecane