Faktoring niepełny szybko poprawi płynność

Materiał partnera strony
opublikowano: 20-08-2013, 00:00

Coraz więcej polskich firm korzysta z faktoringu, który stanowi ciekawą alternatywę dla tradycyjnego kredytu. Spowolnienie gospodarcze sprawia, że płynność finansowa przedsiębiorstwa staje się jeszcze istotniejsza niż w czasie dobrej koniunktury

12 PULS BIZNESU, 20 SIERPNIA 2013

Zobacz więcej

SPECYFICZNA BRANŻA: Wdrożyliśmy faktoring niepełny, aby poprawić płynność finansową oraz zapewnić wydłużone terminy płatności dla naszych klientów, co w branży sportowej, czyli produktów wolnorotujących, jest standardem — mówi Tomasz Paszka, prezes Tytan Sport (na zdjęciu drugi od lewej, wraz z zespołem Tytan Sport). [FOT. ARC]

Firma Tytan Sport Sp. z o.o. istnieje od siedmiu lat i od początku działalności zajmuje się dystrybucją na polskim rynku znanej amerykańskiej marki sprzętu sportowego. Jej klientami są zarówno mniejsze sklepy sportowe, jak i duże sieci w rodzaju Intersport czy Go Sport. Tytan Sport cały czas dynamicznie się rozwija.

— W krótkim czasie zwiększyliśmy liczbę oferowanych produktów, zwiększyły się też zamówienia składane przez naszych klientów. Po wprowadzeniu na rynek nowej marki triathlonowej podwoiliśmy, a w tym roku nawet potroiliśmy ilości zamawiane przez naszych klientów, czyli głównie profesjonalne sklepy triathlonowe oraz sklepy z akcesoriami dla biegaczy — mówi Tomasz Paszka, prezes zarządu Tytan Sport. Jego firma zaczęła korzystać z tzw. faktoringu niepełnego już rok od rozpoczęcia działalności. — Z faktoringu niepełnego korzystamy dość długo, bo już od 2007 r., kiedy to zmieniliśmy obsługujący nas bank na Raiffeisen. Od początku współpracy zauważyliśmy w pełni profesjonalne podejście do klienta, szeroką gamę produktów, a także doskonałą obsługę. Ważne było dla nas, aby produkty bankowe były „uszyte na miarę”, czyli w pełni dostosowane do naszych potrzeb — przekonuje Tomasz Paszka.

Odpowiedzialność faktoranta

Faktoring niepełny to taki, w którym faktorant (czyli w tym wypadku Tytan Sport) ponosi odpowiedzialność za niewypłacalność dłużnika. Faktor (Raiffeisen Polbank) kupuje wierzytelności faktoranta, ale w razie nieuregulowania płatności w terminie przez dłużnika, to faktorant spłaca zobowiązania wobec banku. Natomiast bank przez 30 dni od terminu płatności prowadzi działania monitujące wobec odbiorców (telefoniczne i listowne), które w większości przypadków doprowadzają do spłaty faktury. Faktury sprzedaży wprowadzane są do bankowego systemu R-Faktor. Następnie bank przelewa 90 proc. ich wartości na konto firmy. Pozostałe 10 proc. firma otrzymuje po spłacie przez kontrahentów faktur w terminie ich wymagalności, na specjalnie do tego utworzone konto. Podstawową zaletą faktoringu niepełnego jest brak oczekiwania na płatność przez przedsiębiorcę. Ponadto ułatwia on uzgodnienie z kontrahentem dogodnego dla obu stron terminu płatności, co jest korzystne dla relacji z partnerami biznesowymi.

— Wdrożyliśmy faktoring niepełny, aby poprawić płynność finansową oraz zapewnić wydłużone terminy płatności dla naszych klientów, co w branży sportowej, czyli produktów wolnorotujących jest standardem. Początkowo faktoringiem niepełnym objęliśmy tylko największych klientów, ale po krótkim czasie, kiedy przekonaliśmy się o obopólnych korzyściach, włączyliśmy do finansowania również mniejszych klientów. Rozwiązanie nie jest drogie i naprawdę warte wdrożenia do każdej firmy, która musi borykać się z wydłużonymi terminami płatności — zapewnia Tomasz Paszka.

Zarządzanie przez internet

Udogodnieniem dla przedsiębiorców jest zdalne zarządzanie usługą. Dokumenty można dostarczać w formie elektronicznej w ramach wspominanej już platformy internetowej R-Faktor. Faktoring uruchamiany jest tego samego dnia. Oryginały dokumentów dostarczane są do banku później. Inną zaletą umowy faktoringowej jest możliwość rozliczeń z klientami z całego świata: w złotych, euro lub dolarach amerykańskich. Polepszenie płynności finansowej firmy (zwłaszcza takiej jak Tytan Sport, czyli z branży produktów wolnorotujących) to niewątpliwie największa zaleta faktoringu w niepewnych czasach niespłacanych w terminie faktur i zatorów płatniczych. Nie bez znaczenia jest też fakt, że obecnie, w porównaniu z kredytem, produkt ten jest tańszy i łatwiejszy do uzyskania. W Raiffeisen Polbanku znika problem zawiłych formalności i wysokich wymagań. Wystarczą standardowe dokumenty. Należy też przedłożyć bankowi listę kontrahentów objętych faktoringiem oraz zawiadomić kontrahenta o uruchomieniu faktoringu.

Atrakcyjna nowość

Wiele firm oprócz faktoringu niepełnego decyduje się na tzw. faktoring odwrotny. Narzędzie to jest stosunkowo nowe w Polsce i bardzo popularne w Europie Zachodniej. W przeciwieństwie do faktoringu klasycznego, to odbiorca zawiera umowę z firmą faktoringową (np. z bankiem) i pokrywa koszt jej usług. Bank płaci dostawcom producenta za dostarczone mu towary od razu, zaś sam czeka na pieniądze od niego dłużej, niż skłonni byliby czekać kontrahenci. Oba narzędzia uzupełniają się i bardzo dobrze działają w połączeniu.

OKIEM EKSPERTA

Gotówka przed terminem

EWA WODZIŃSKA

Departament Faktoringu i Finansowania Strukturyzowanego Raiffeisen Polbank

Długie terminy płatności dla jednych przedsiębiorców stanowią realny problem utrzymania się na rynku i konkurencyjności oferty, dla innych możliwość rozwoju firmy poprzez nowe i większe zamówienia. Działając w branży, w której obowiązuje długi okres rotacji należności, przedsiębiorca jest bardziej narażony na ryzyko zatorów płatniczych lub braku środków na zwiększenie produkcji. Faktoring niepełny błyskawicznie skraca okres oczekiwania na pieniądze. Przedsiębiorca otrzymuje zapłatę już w dniu zgłoszenia online faktury do banku. Nie musi czekać na gotówkę do terminu płatności faktury. Takie rozwiązanie pozwala wydłużyć termin płatności swoim kontrahentom bez ryzyka braku płynności w firmie. Gotówka od ręki oznacza możliwość większej produkcji i tańszych dostaw. Potwierdzają to badania głosu klienta, które regularnie przeprowadza GfK Polonia na zlecenie Raiffeisen Polbank. 7 na 10 klientów mówi, że to właśnie możliwość wydłużenia terminów płatności jest najistotniejszą cechą faktoringu, a ponad 90 proc. bardzo ceni zdecydowaną poprawę płynności finansowej w firmie. Faktoring niepełny nie jest już rozwiązaniem ekskluzywnym. Stale zwiększająca się liczba przedsiębiorców korzystających z tej formy finansowania pozwala twierdzić, że w bliskiej przyszłości faktoring niepełny stanie się narzędziem coraz bardziej porównywalnym do limitu w rachunku. Z jednej strony bank, mając zabezpieczenie w postaci należności oraz rozproszone źródło spłaty, jest bardziej skłonny do udzielenia finansowania właśnie w formie faktoringu. Z drugiej, przedsiębiorca może zyskać nie tylko wyższy limit, ale też bardzo wymierne korzyści dla swojego biznesu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał partnera strony

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu