Fatalny początek drugiego półrocza

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 02-07-2008, 00:00

Pierwszą połowę roku indeks MSCI World zakończył najmocniejszą przeceną od 1982 r. Pesymizm to wynik obaw związanych z rosnącymi cenami ropy i coraz mocniej uwidaczniającym się spowolnieniem światowej gospodarki.

W centrum uwagi znów były dane makro. Czerwcowy spadek cen domów w Wielkiej Brytanii okazał się najmocniejszy od zakończenia ostatniej recesji w 1992 r. Indeks zaufania japońskiego biznesu spadł do najniższej wartości od czterech lat. Do tego mocno przyspieszyła inflacja w Korei Południowej, a wzrost produkcji Chin zdecydowanie zwolnił.

Inwestorzy pozbywali się spółek, które mogą ucierpieć przez wysokie ceny paliw. Chodzi m.in. o Porsche i Ryanair. W niełasce znalazły się akcje instytucji finansowych. Mocno spadały kursy brytyjskiego Royal Bank, szwajcarskiego UBS i holenderskiego ING Groep. Branży zaszkodziły spekulacje, że amerykański Lehman Bros. może być sprzedany poniżej ceny rynkowej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu