Fiat Chrysler policzy tesle jako swoje i uniknie kary

opublikowano: 08-04-2019, 06:35

Fiat Chrysler (FCA) dogadał się z Teslą i policzy jej auta elektryczne jako swoje, dzięki czemu uniknie kary za naruszenie nowych reguł emisji spalin w Europie.

Tesla oficjalnie nie potwierdziła umowy z FCA. Nie wiadomo także, ile zapłaci włosko-amerykański koncern. The Financial Times, który jako pierwszy poinformował o transakcji, napisał o setkach milionów euro. 

Zobacz więcej

fot. Bloomberg

Nowe reguły dotyczące emisji spalin, której wejdą w życie w przyszłym roku, nakładają ograniczenie na producentów aut wynoszące 95 g CO2 na kilometr. Mogą oni liczyć ją jako średnią dla wszystkich produkowanych samochodów. Francuska PSA Group może policzyć ją jako średnią dla aut Peugeota, Citroena i Opla. Jest także opcja tzw. otwartej puli aut, co oznacza możliwość łączenia aut różnych producentów. Z rozwiązania takiego korzystają Mazda i Toyota.

FCA pozostaje w tyle za rywalami w opracowaniu aut elektrycznych.

Tesla przez ostatnie trzy lata zarobiła ponad 1 mld USD ze sprzedaży innym producentom aut prawa do uwzględniania zeroemisyjności swoich samochodów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, bbc.com

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu