Filar z RPP: Wzrost PKB w III kw. niewiele pon. 5 proc., inflacja w XII pon. 4 proc.

ISB
27-11-2008, 10:29

Inflacja na koniec roku spadnie poniżej 4,0%, ale do górnej granicy pasma celu inflacyjnego (3,5%) nie dojdziemy szybko, wynika z czwartkowej wypowiedzi członka Rady Polityki Pieniężnej (RPP) Dariusza Filara. W jego ocenie, coraz gorzej będzie natomiast ze wzrostem gospodarczym, choć w III kw. br. wyniesie jeszcze blisko 5,0%.

"Rada z jednej strony pokazuje, że w polskiej gospodarce dzieje się na szczęście jeszcze dobrze, choć są widoczne symptomy spowolnienia. W naszej gospodarce wciąż istnieją mechanizmy utrzymujące inflację powyżej celu. Ale równocześnie narastają bardzo silne zagrożenia zewnętrzne i wczorajszą decyzję można nazwać wyprzedzającą. To jest właśnie wychodzenie na przeciw pewnym zagrożeniom, które mogą się pojawić przychodząc do nas z zewnątrz" - powiedział Filar w wywiadzie dla TVN CNBC Biznes.

Filar przypomniał także, że istotna część inflacji wynika ze wzrostu cen kontrolowanych, a one wkrótce będą wygasać. Wówczas wskaźnik CPI może pójść w dół.

"Jeszcze niedawno sądziłem, że pod koniec roku będzie ona powyżej 4,0%, teraz już można liczyć, że będzie ona nieznacznie poniżej tej granicy. Także jeśli chodzi o inflację bazową, to już w lutym można oczekiwać, że będzie ona lepsza od oczekiwań. [...] W tej sytuacji RPP w perspektywie nieco dłuższej widzi możliwości spadku inflacji poniżej 4-proc. granicy, ale nie oznacza to jeszcze, że w okolicach 3,5% będziemy już na początku przyszłego roku" - wyjaśnia Filar.

Członek Rady dodał, że najbardziej obawia się wzrostu cen kontrolowanych, szczególnie kosztów utrzymania mieszkania. Nie ma już natomiast zagrożenia wzrostem cen żywności i paliw, które powróciły do poziomów typowych dla naszego kraju zanotowanych w ostatnich latach. Większe obawy Filara budzi natomiast wzrost gospodarczy, choć nie jest aż tak pesymistyczny jak prezes NBP, Sławomir Skrzypek, który powiedział w czwartek, że PKB w 2009 r. może wzrosnąć mniej niż 2,8%.

"Ja uważam, że może to być powyżej 3,0%. Niestety, sytuacja się pogarsza, przede wszystkim poza granicami Polski, a nasza odporność na te wydarzenia ma swoje granice. Na razie nie jest źle, gospodarka się cały czas broni, ale bardzo istotna będzie jutrzejsza publikacja PKB za III kw. oraz dane listopadowe, które pozwolą już szacować ostatni kwartał tego roku." - wylicza członek Rady.

W jego ocenie wzrost gospodarczy w III kw. 2008 r. będzie jeszcze bardzo dobry i wyniesie "niewiele poniżej 5,0%".

Główny Urząd Statystyczny (GUS) poda dane o PKB za III kw. br. w piątek, 28 listopada.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ISB

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Filar z RPP: Wzrost PKB w III kw. niewiele pon. 5 proc., inflacja w XII pon. 4 proc.