Finiata stawia na pożyczki

opublikowano: 17-02-2019, 22:00

Fintech oferujący online finansowanie pod faktury proponuje przedsiębiorcom linię kredytową. To krok w dobrym kierunku — uważają eksperci

Finiata to faktoringowy fintech, który z rozmachem wszedł na polski rynek w 2017 r. Spółka zaproponowała przedsiębiorcom faktoring cichy z regresem, który można pozyskać w automatycznym procesie online. Obecnie zmienia nieco koncepcję i do starego rozwiązania dorzuca nowe — odnawialną linię kredytową Flex Kapitał.

Wprowadzenie linii kapitałowej dla przedsiębiorców nie oznacza,
że wycofujemy się z faktoringu — podkreśla Alexander Beresford, szef marketingu
Finiaty.
Zobacz więcej

NIE REZYGNUJEMY:

Wprowadzenie linii kapitałowej dla przedsiębiorców nie oznacza, że wycofujemy się z faktoringu — podkreśla Alexander Beresford, szef marketingu Finiaty. Fot. ARC

Prawdziwa pożyczka

Alexander Beresford, szef marketingu Finiaty, tłumaczy, że zaproponowanie nowego produktu wynika z potrzeby nowego, bardziej elastycznego rozwiązania, bo faktoring nie rozwiązuje wszystkich problemów przedsiębiorców.

— Jeśli chodzi o naszą linię kapitałową, klient nie jest ograniczony koniecznością posiadania niezapłaconej faktury, aby uzyskać finansowanie. Ma swobodę i może skorzystać z udostępnionych mu pieniędzy w dowolnej chwili — tłumaczy Alexander Beresford.

Dodaje, że wprowadzenie nowego produktu nie oznacza, że Finiata wycofuje się z usług faktoringu. Jednak rynkowi eksperci widzą w tej ofercie przede wszystkim szansę dla Finiaty na to, żeby w końcu odpowiednio sklasyfikować swoje usługi. Na to, że faktoring Finiaty bardziej przypomina pożyczkę, zwracaliśmy uwagę już nie raz.

— Podejrzewam, że ten zwrot akcji jest związany z tym, że tak naprawdę Finiata nigdy nie wprowadziła kompletnego faktoringu, tylko pożyczkę pod fakturę — mówi Tomasz Domagalski, dyrektor zarządzający spółki Finea, pierwszy dyrektor Finiaty.

Dodaje, że pożyczka to znacznie prostszy produkt niż faktoring — zarówno od strony administracyjnej, jak i zarządzania ryzykiem. Zgadza się z nim Paweł Kacprzak, dyrektor biura rozwoju biznesu w departamencie zarządzania faktoringiem banku BGŻ BNP Paribas.

— Do tej pory na rynku faktoringowym było sporo wątpliwości co do rozwiązania oferowanego przez Finiatę. Trudno je nazwać faktoringiem, bo nie ma cesji ani żadnych innych elementów charakterystycznych dla tej usługi, takich jak inkaso należności, przejęcie ryzyka czy raportowanie. Jest to po prostu pożyczka, udzielona pod przyszłe wpływy z faktur sprzedażowych. Przy czym spłata faktury wcale nie powoduje automatycznej spłaty faktoringu. Aktualna modyfikacja oferty Finiaty trochę sytuację prostuje, bo nie ma już odniesień do faktoringu, a przechodzimy po prostu do oferty pożyczek krótkoterminowych dla firm — tłumaczy Paweł Kacprzak.

Dodaje, że konsekwencją konstrukcji faktoringu Finiaty jest ryzyko podatkowe.

— Koszty faktoringu są obłożone podatkiem VAT, w przeciwieństwie do pożyczki — podkreśla Paweł Kacprzak.

— Firmy oferujące pożyczki pod fakturę często opodatkowują swoje usługi 23-procentowym VAT-em. Nieświadomy przedsiębiorca, odliczając w takim przypadku VAT jak za faktoring, naraża się na karę — zwraca uwagę Monika Woźniak, współzałożycielka Smeo.

Abonament

W ramach Flex Kapitału przedsiębiorcy mogą liczyć na odnawialny limit do 50 tys. zł, a stali klienci Finiaty — nawet do 100 tys. zł.

— Mamy w pełni zautomatyzowany model przyznawania limitu kredytowego, który oblicza go osobno dla każdej firmy — zapewnia Alexander Beresford.

Cały proces rejestracji jest elektroniczny. Oprocentowanie wynosi od 2,08 proc. do maksymalnie 2,91 proc i jest naliczane od aktualnie wykorzystywanej kwoty.

— Przy tym koszty finansowania są miesięczne, a nie roczne, jak ma to miejsce w przypadku kredytów — zwraca uwagę Paweł Kacprzak.

W efekcie 2,91 proc. to oprocentowanie na 30 dni, a nie w skali roku. Ponadto klient płaci również miesięczną opłatę rzędu 0,33 proc., liczoną od kwoty przydzielonego limitu, za gwarancję dostępności, która jest aktywna maksymalnie przez pół roku.

— Jest to więc produkt abonamentowy, bo niezależnie od tego, czy wykorzystamy pieniądze, czy nie, trzeba będzie ponieść opłatę za gotowość — przyznaje Tomasz Domagalski.

Dla porównania faktoring w Finiacie kosztuje 5 proc., a maksymalny dostępny w jego ramach limit to 50 tys. zł.

Ambitne plany

Finiata zapewnia, że zainteresowanie klientów nowym rozwiązaniem jest bardzo duże.

— Po przeprowadzonych testach nowego produktu, które rozpoczęły się w listopadzie ubiegłego roku, klienci przenieśli finansowanie z klasycznego faktoringu do nowej linii kapitałowej. Od tego czasu FlexKapitał zdążył wygenerować większy miesięczny wolumen niż mikrofaktoring, a do aplikacji zalogowało się już około tysiąc przedsiębiorców. Ponad 80 proc. naszych obecnych klientów deklaruje chęć korzystania z nowego produktu — mówi Alexander Beresford.

Dodaje, że FlexKapitał wzbudził także zainteresowanie inwestorów. Dzięki niemu Finiata pozyskała ponad 30 mln EUR z funduszy venture capital.

— Obecnie liczba klientów rośnie nam o 80 proc. kwartał do kwartału. W ciągu ostatnich 18 miesięcy obsłużyliśmy 36 tys. przedsiębiorców — mówi Alexander Beresford.

Firma w najbliższych latach planuje przyciągnąć ponad milion biznesów i rozszerzyć działalność na nowe kraje. Pomysłodawcą Finiaty jest Sebastian Diemer. W 2012 r. stworzył on firmę Kredito, oferującą pożyczki osobom indywidualnym. Firma szybko urosła, mimo że krótko po starcie została posądzona o obejście niemieckiego ustawodawstwa przeciwko lichwiarstwu, sprzedając certyfikaty wiarygodności kredytowej, których cena nie była odzwierciedlona w kosztach pożyczki. Ponownie ruszyła pod koniec 2010 r. pod nazwą Kreditech.

Sprawdź program najważniejszego spotkania na temat PSD2 w Polsce. Konferencja "PSD2 2019 - interfejs TPP", 14 maja 2019, Warszawa >>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu