Firma się kształci

Urszula Zalewska
opublikowano: 26-04-2006, 00:00

Szkolenia pracownicze to stały element działalności polskich firm. Tak wynika z badań Fundacji Obserwatorium Zarządzania, Ipsos i Nowoczesnej Firmy.

Badanie, w którym uczestniczyło 546 firm, przeprowadzono na początku tego roku. Zdaniem jego autorów, polski rynek szkoleniowy powoli zaczyna realizować swój potencjał — coraz więcej firm dostrzega konieczność inwestowania w kapitał ludzki. Największe szanse na uczestnictwo w szkoleniach mają pracownicy dużych i średnich przedsiębiorstw. Ponad 90 proc. tych, które zatrudniają więcej niż dziewięciu pracowników, organizuje kursy, warsztaty i inne formy podnoszenia kwalifikacji. O wiele niższy odsetek notują najmniejsze przedsiębiorstwa — jedynie 59 proc. mikrofirm decyduje się na instytucjonalne doszkalanie swojej kadry. Najważniejszą przyczyną takiej sytuacji są wysokie koszty z tym związane — takiego zdania jest około 20 proc. badanych przedstawicieli firm.

Wolimy tradycyjnie

Najbardziej popularne wśród polskich przedsiębiorstw są szkolenia otwarte, które gromadzą najczęściej przedstawicieli — specjalistów w danej dziedzinie — kilku firm. Zainteresowanie taką formą szkoleń deklaruje 70 proc. podmiotów. Niecałe 30 proc. przedsiębiorstw organizuje dla swoich pracowników szkolenia zamknięte. O wiele mniejszą popularnością cieszą się studia podyplomowe MBA — jedynie 2 proc. firm kieruje na nie swoich menedżerów. Wyniki badań wskazują także na niewielkie zainteresowanie nowoczesnymi formami edukacyjnymi. Jedynie 0,1 proc. firm stosuje szkolenia typu e-learning, które są jednocześnie postrzegane jako najmniej efektywna forma podnoszenia kwalifikacji.

Uczeń — mistrz

Najpopularniejszą formą kształcenia jest szkolenie na stanowisku pracy (on the job training). W 65 proc. polskich firm to przełożony lub pracownik o dłuższym stażu wyjaśnia nowo zatrudnionemu jego obowiązki. Jest to stosowane szczególnie wtedy, gdy chodzi o proste czynności, wykonywane rutynowo. W ponad połowie firm za jedną z najskuteczniejszych form edukacji uważa się mentoring lub coaching, w ramach których nowi pracownicy pracują pod nadzorem bardziej doświadczonego pracownika i konsultują z nim swoją ścieżkę kariery. W ponad 30 proc. podmiotów, przede wszystkim wśród dynamicznie rozwijających się firm, wysoko ceni się także studium przypadku (case study), wykłady, symulacje i gry.

Bez podstaw ani rusz

Jeśli chodzi o tematykę szkoleń, największym zainteresowaniem cieszą się te dotyczące podstawowych aspektów działalności firmy — administracji i przepisów BHP. Wskazało na nie ponad 50 proc. badanych. Przedstawiciele przedsiębiorstw dostrzegają także znaczenie dokształcania pracowników z dziedziny marketingu, promocji, reklamy, public relations, technik sprzedażowych (około 40 proc.). Jednak to zainteresowanie nie w pełni przekłada się na rzeczywiste uczestnictwo w kursach. Jedynie w 8 proc. badanych firm pracownicy mieli okazję poszerzyć swoją wiedzę z tych dziedzin. O wiele chętniej pracodawcy kierują swoich pracowników na szkolenia zawodowe (34 proc. badanych firm), kursy z księgowości i finansów (31 proc.), a także te dotyczące sprzedaży i obsługi klienta (23 proc.). Jedynie 7 proc. zdecydowało się wspomóc umiejętności osobiste (soft skills) swoich pracowników i zintegrować zespół.

Większy — świadomy

Wyniki badania jednoznacznie wskazują, że zainteresowanie podnoszeniem kwalifikacji kadry rośnie wraz z wielkością firmy. Pośród najmniejszych firm jedynie 62 proc. planuje zorganizowanie szkolenia dla swoich pracowników. Wśród największych i średnich firm ten odsetek wynosi aż 96 proc. Zdaniem autorów raportu, wynika to przede wszystkim z możliwości organizacyjnych oraz wyższej świadomości potrzeby ciągłego kształcenia. Ponad połowa mikrofirm, które nie organizują szkoleń, uzasadnia to wystarczającym poziomem kwalifikacji swoich pracowników. Zwraca się także uwagę na niedostosowanie oferty szkoleniowej do potrzeb tych przedsiębiorstw, choć to one stanowią o potencjale polskiego rynku szkoleniowego.

Największą grupą klientów firm szkoleniowych są podmioty największe i średnie. Najchętniej organizują one zajęcia poświęcone administracji, księgowości, finansom. Sporą popularnością cieszy się także edukacja z dziedziny produkcji, kontroli jakości oraz szkolenia techniczne. W porównaniu ze średnimi przedsiębiorstwami, dużo większe znaczenie dla pracowników i zarządzających największymi korporacjami mają szkolenia dotyczące umiejętności osobistych (42 proc. wobec 23 proc. wśród średnich firm).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Urszula Zalewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / Firma się kształci