Firmy z trudem wywiązują się z zobowiązań

opublikowano: 14-06-2021, 20:00

Co trzeci przedsiębiorca z sektora MŚP ma kłopoty ze spłatą rat kredytowych czy leasingowych.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

—Jakie firmy z sektora MŚP mają najwięcej zobowiązań?

— Które z nich mają największe trudności z wywiązywaniem się z zobowiązań?

— Ile kosztuje MŚP pandemia?

Ponad połowa małych i średnich firm ma zobowiązania finansowe w formie umowy kredytowej albo leasingowej (58,5 proc.) — wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie Krajowego Rejestru Długów (KRD). Najrzadziej dotyczy to mikroprzedsiębiorców.

24 proc.Tylu przedsiębiorców ma obecnie problem ze spłatą zobowiązań wynikających z umów leasingowych i/lub kredytowych, a 13,6 proc. przewiduje podobne problemy w przyszłości.

Łatwo wziąć, trudniej spłacić

Raty kredytowe i leasingowe spłaca 83,3 proc. firm średnich, 67 proc. małych i tylko 46,3 proc. firm mikro.

— Mikrofirmy wolą finansować bieżącą działalność z wypracowanych przez siebie pieniędzy. Nie chcą się dodatkowo zadłużać. Jeśli już rozważają pożyczkę, to głównie od znajomych lub rodziny — mówi Dariusz Szkaradek, prezes firmy faktoringowej NFG.

Niestety, prawie co czwarty przedsiębiorca w gronie tych, którzy mają zobowiązania finansowe, z trudem spłaca comiesięczne raty. Natomiast 13,7 proc. przewiduje, że będzie miało problem ze spłatą w ciągu najbliższych trzech miesięcy. W czołówce branż z największymi trudnościami w spłacie zobowiązań są przedsiębiorstwa usługowe. To również najwięksi pesymiści, jeśli chodzi o spłatę zobowiązań w przyszłości.

Ponad 38 proc. firm wzięło kredyt albo leasing w czasie pandemii. W tym gronie większość to firmy średnie (64 proc.). Dodatkowe fundusze przedsiębiorcy wykorzystali przede wszystkim na zakup środków trwałych, takich jak samochód czy sprzęt (40 proc.), albo towarów i półproduktów (38 proc.), a tylko 17,6 proc. przeznaczyło je na inwestycje.

Dodatkowe koszty pandemii

Z badania wynika również, że co druga firma z sektora MŚP (59,1 proc.) w ciągu ostatnich trzech miesięcy poniosła w związku z pandemią dodatkowe koszty. Z reguły wynosiły one do 5 proc. wydatków firmowych. Jednak im mniejsza spółka, tym były wyższe. W przypadku mikrofirm aż jedna trzecia wydała od 6 do 10 proc.— najwięcej wśród wszystkich badanych z sektora MŚP. W ujęciu branżowym jeszcze wyższe koszty (11- 25 proc. wydatków firmowych) poniosło przede wszystkim budownictwo.

— Branża przez cały ubiegły rok funkcjonowała praktycznie bez przestojów. Obostrzenia omijały place budów, a specjaliści zawodów budowlanych nie mogli wykonywać swoich obowiązków w trybie home office. Aby utrzymać reżim sanitarny, dostosować się do wymogów bezpieczeństwa i maksymalnie chronić załogę przed zakażeniem, właściciele przedsiębiorstw budowlanych musieli ponieść większe nakłady finansowe — wyjaśnia Adam Łącki, prezes KRD.

Przedsiębiorcy wskazali również konkretne działania, na które przeznaczyli dodatkowe pieniądze w związku z pandemią. Zdecydowana większość firm (91 proc.) kupiła dodatkowe zabezpieczenia — maseczki, przyłbice, rękawiczki, płyny do dezynfekcji rąk czy odkażania pomieszczeń. Co czwarty przedsiębiorca (25,8 proc.) do takich wydatków zalicza wyposażenie przygotowujące pracowników do pracy zdalnej, a więc m.in. zakup dodatkowych sprzętów, urządzeń lub programów, np. laptopów, telefonów. Firmy musiały też finansować testy na koronawirusa wśród załogi (17,4 proc.) oraz zatrudnić osoby na zastępstwo pod nieobecność pracowników przebywających na zwolnieniach chorobowych i kwarantannach (14,6 proc.).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane