Fiskus oddał firmom gigantyczne pieniądze

W ubiegłym roku skarbówka wstrzymała przedsiębiorcom zwroty VAT wartości 600 mln zł, ale tylko w ciągu 10 miesięcy oddała aż 74 mld zł

Nagłaśniane ostatnio problemy z uzyskiwaniem przez podatników zwrotów VAT nie są w rzeczywistości tak dramatyczne, jak się powszechnie uważa. Na alarm biło wielu posłów opozycji, którzy wręcz zasypali resort finansów interpelacjami w tej sprawie. Okazuje się, że nie taki fiskus straszny, jak go malują. Owszem, łączna kwota wstrzymanych zwrotów VAT na koniec października 2016 r. wyniosła aż 3,2 mld zł, lecz — jak wynika z naszych informacji uzyskanych w Ministerstwie Finansów (MF) — jest to kwota skumulowana od 2008 r.

Wyświetl galerię [1/2]

USZCZELNIAJĄ: Odpowiadając na interpelacje posłów opozycji Marian Banaś, wiceminister finansów, wyjaśniał, że fiskus nie jest zainteresowany przedłużaniem terminów zwrotu VAT, jednak w 2016 r. padł rekord zablokowanych kwot VAT przez organy skarbowe. JAN BIELECKI-EAST NEWS

Groszowe odsetki za błędy

Kolejne dane również mogą uspokajać. W całym ubiegłym roku fiskus zablokował firmom 600 mln zł i wszystko wskazuje na to, że… mógł mieć rację. Z danych resortu finansów wynika bowiem, że z powodu niezasadnego wstrzymywania zwrotów VAT w tamtym roku musiał zapłacić firmom jedynie 2,4 mln zł odsetek (w 2015 r. — 2,5 mln zł). „Stosunkowo niskie odsetki wypłacane za niesłusznie wstrzymane zwroty VAT świadczą o tym, że takich sytuacji nie jest wiele. Urzędnicy decydują się na wstrzymanie tylko wówczas, gdy dokumenty jasno wskazują, że doszło do nieprawidłowości” — zapewnia biuro prasowe MF. Z analizy danych z MF wynika, że w skali kraju wartość niezasadnie wstrzymanego zwrotu VAT jest niewielka i wyniosła około 60 mln zł. Według MF, w okresie styczeń — październik 2016 r. fiskus zwrócił natomiast przedsiębiorcom 74 mld zł (za cały rok jeszcze brak danych).

— Z moich szacunków wynika, że w ubiegłym roku organy skarbowe zwróciły VAT o wartości około 90 mld zł — mówi prof. Witold Modzelewski, były wiceminister finansów. Walka z oszustwami i wyłudzeniami VAT poprzez m.in. dokładną kontrolę zasadności zwrotów podatku to priorytet resortu finansów. Uszczelnienie systemu podatkowego ma uratować miliardy złotych, którymi rząd chce finansować kosztowne programy socjalne (np. 500+ czy obniżenie wieku emerytalnego). Realizacja planu uszczelniania zaczyna przynosić efekty. Tylko w ciągu 9 miesięcy 2016 r. skarbówka zablokowała nienależne zwroty VAT wartości 566 mln zł. To lawinowy wzrost zatrzymań w porównaniu z latami poprzednimi (infografika). „Zwiększenie wartości zatrzymywanych zwrotów VAT obserwujemy w przypadku działań kontroli skarbowej, która koncentruje się na wyrafinowanych oszustwach podatkowych. Kontrolerzy coraz szybciej identyfikują i skuteczniej typują do kontroli, gdy zachodzi podejrzenie wysokiego ryzyka próby wyłudzenia. W ten sposób udaje się m.in. przerywać karuzele podatkowe i chronić budżet przed próbami oszustw” — wyjaśnia biuro prasowe resortu. O wyjaśnienia do rządu w kwestii VAT zwróciło się kilku posłów opozycji. W odpowiedzi na interpelację posła Marka Rząsy z PO pt. „W sprawie masowego wstrzymywania zwrotów VAT dla przedsiębiorców” wiceminister finansów Marian Banaś napisał: „Organy podatkowe dokładają staranności, aby dokonywać zwrotów podatku w ustawowych terminach [podstawowy to 60 dni — red.] oraz nie są zainteresowane nieuzasadnionym przedłużaniem tych terminów, gdyż w przypadku ustalenia, że kwota zwrotu była zasadna, muszą ją zwrócić wraz z odsetkami [4 proc. — red.]. Podkreślił, że głównym powodem wstrzymywania zwrotów jest konieczność weryfikacji ich zasadności poprzez czynności sprawdzające, kontrole podatkowe i skarbowe.

To tylko plotki

Eksperci potwierdzają, że problem blokowania zwrotów VAT został wyolbrzymiony.

— Dane MF wskazują, że wstrzymywanie zwrotów VAT w ogromnej mierze było zasadne. Przedłużanie terminów zwrotów podatku zdarza się, lecz nie jest to zjawisko masowe. Nie ma jakiejś zorganizowanej akcji blokowania przez skarbówkę zwrotów podatku. Po prostu firmy słyszą, że komuś nie zwrócono VAT, ale jak pytam konkretne firmy, czy im podatek zwrócono, to mówią że tak. Mniej więcej tak to się nakręca w sposób sztuczny i czasem jest wykorzystywane na potrzeby polityczne — uważa prof. Witold Modzelewski. Jego zdaniem, wyłudzenia VAT ciągle są wielkim problemem, a oszuści mogli przejąć ponad 10 proc. z około 90 mld zł zwróconego VAT w tamtym roku.

W ocenie skali blokowania zwrotów VAT mniej optymistyczny jest Andrzej Nikończyk z rady podatkowej Konfederacji Lewiatan. — Nie jesteśmy w stanie w pełni ocenić skali tego złożonego problemu, ale pozostaje wierzyć w rzetelność danych przedstawionych przez MF. Jedne firmy się skarżą, inne nie. Są branże i sektory bardziej narażone na blokowanie zwrotów VAT. Największe kłopoty mają firmy nieświadomie wplątane w jakieś łańcuszki obrotu, w których pojawiły się tzw. słupy. To do nich fiskus wyciąga ręce — mówi Andrzej Nikończyk.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Prawo / Fiskus oddał firmom gigantyczne pieniądze