Fitch Ratings - Londyn / Warszawa - 17 października 2005: Fitch Ratings zmienił dzisiaj perspektywę ratingu spółce BOT Elektrownia Turów S.A. ("ET") na "evolving" (czyli bez wskazania kierunku) z negatywnej. Jednocześnie agencja potwierdziła rating ET na poziomie "B-" (pojedyncze B minus) dotyczący jej zabezpieczonego długu. Rating obligacji Elektrowni Turów BV o wartości 270 milionów EUR, zapadających w 2011 roku i zabezpieczonych przychodami z Kontraktów Długoterminowych (KDT) został również potwierdzony na poziomie "B-" (pojedyncze B minus).
Zmiana perspektywy odzwierciedla postęp w planach rządu dotyczących rozwiązania istniejących KDT-ów w sektorze - również tych z ET - co w opinii Fitch'a zmniejsza prawdopodobieństwo negatywnego wpływu na rating. Jednocześnie, ostateczny kształt tych planów i ich wpływ na rating stały się bardziej nieprzewidywalne.
Fitch oczekuje, że minie kilka miesięcy zanim nowy rząd, wyłoniony w wyniku wyborów z 25 września 2005, zajmie się kwestią rozwiązania KDT-ów, z potencjalną rekomendacją do zmian lub rozpoczęcia na nowo tego procesu. Fitch uważa, że będzie w stanie bardziej precyzyjnie oszacować wpływ na rating w momencie przyjęcia ustawy rozwiązującej KDT przez polski parlament oraz przez Komisję Europejską. Oczekuje się, że nie nastąpi to wcześniej niż przed końcem pierwszej połowy przyszłego roku.
Wprawdzie jest mało prawdopodobne, że plan zostanie anulowany, ale nastąpiły pewne zmiany, które są pozytywne z punktu widzenia kredytodawców.
Po pierwsze, elektrownie będą miały możliwość nieprzystępowania do programu i utrzymania KDT. Jednak taka decyzja może zostać w przyszłości zaskarżona przez Komisję Europejską, która traktuje KDT jak pomoc publiczną. Z tego względu ET, będąca własnością Skarbu Państwa, raczej weźmie udział w programie. Jednak nie będzie ona zmuszona do tego przez prawo, co daje kredytodawcom lepszą pozycję negocjacyjną.
Po drugie, bazując na obecnych planach, rekompensata za rozwiązanie KDT będzie w postaci wstępnej rekompensaty pokrywającej większość kosztów osieroconych - według definicji regulatora - oraz kolejnych rocznych korekt (pozytywnych jak i negatywnych) bazujących na aktualnych wynikach działalności (ceny i obrót) przez kolejne 10 lat. To daje pewien element przewidywalności jeśli chodzi o zyskowność ET, w porównaniu z jednorazową rekompensatą i pełnym urynkowieniem, co przewidywał pierwotny plan. Oczekiwane zyski ET będą nadal poniżej poziomu wynikającego z KDT, a ET jest mniej finansowo zintegrowana w ramach Grupy BOT (składającej się z dwóch innych elektrowni i dwóch kopalni węgla brunatnego) niż to przewiduje rząd w ramach obecnej metodyki rekompensat.
Dług brutto osiągnął najwyższy poziom w roku 2003 (4,3 miliarda PLN) i stopniowo się obniżał do poziomu 3,9 miliarda PLN na koniec roku 2004, ale było to głównie spowodowane aprecjacją polskiej waluty w ciągu roku (59% długu jest denominowane w EUR, USD lub CHF).
Po relatywnie lepszych niż planowano wynikach w 2003 roku, ET nie spełnił warunku 1,2 pokrycia długu (DSCR), wymaganych przez banki i KDT w roku 2004 (banki później zrezygnowały z tego warunku). W wyniku słabszych zysków gotówkowych, (bez zysków z różnic kursowych) i wstępnej amortyzacji długu, DSCR osiągnęło poziom tylko 0,84 co w konsekwencji doprowadziło do spadku poziomu gotówki (obecnie na poziomie około 233 milionów PLN wobec obsługi zadłużenia w 4-tym kwartale 2005 na poziomie 180 milionów PLN). Mimo, że oczekuje się, iż DSCR osiągnie poziom powyżej 1 w 2005 roku to opinia rynku o solidności KDT ET została nadszarpnięta, co jednak nie ma negatywnego wpływu na obecny poziom ratingu.
Zwycięskie partie w wyborach parlamentarnych nie zaprezentowały do tej pory swoich poglądów na temat rozwiązania KDT, integracji pionowej (koncepcji popieranej przez obecny rząd) czy prywatyzacji w polskim sektorze energetycznym.