Francja planuje powrócić do unijnych norm odnośnie deficytu od 2027 r.

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 09-04-2021, 07:17

Francja, podobnie jak wiele innych krajów boryka się z ogromnym wzrostem deficytu budżetu publicznego. Chce jednak, by powrócił on poniżej 3 proc. unijnego limitu od 2027 r., donosi Reuters.

POOL / Reuters / Forum

Nie wykluczone, że Paryż przyjmie przy tym sztywny limit wydatków, zapowiedział tamtejszy minister finansów.

Z uwagi na wybuch pandemii koronawirusa i konieczność wspierania gospodarek i obywateli UE zawiesiła przepisy zobowiązujące państwa członkowskie do utrzymywania deficytów publicznych na poziomie poniżej 3 proc. PKB.

Paryża zamierza obniżyć deficyt budżetowy sektora publicznego do 2,8 proc. PKB do 2027 r. z powojennego rekordu na poziomie 9,2 proc. w zeszłym roku, twierdzą agencyjne źródła. W bieżącym roku poprawa ma być niewielka, a deficyt ma zmniejszyć się jedynie do 9,0 proc.

Oczekuje się w 2021 r. dodatkowych 55 mld EUR wydatków kryzysowych, w tym dodatkowego wsparcia dla systemu opieki zdrowotnej.

Resort finansów spodziewa się, że dług publiczny wzrośnie z 117,8 proc. PKB w tym roku do szczytu na poziomie 118,3 proc. w 2025 r., zanim zacznie spadać.

Minister finansów Bruno Le Maire - jak twierdzi jedno ze źródeł - opowiada się za dostosowaniem konstytucji w celu uwzględnienia limitu wydatków rządowych.

Rządowe założenia bazują na prognozie, że w 2021 r. PKB zwiększy się o 5,0 proc. po tąpnięciu o 8,2 proc. w roku ubiegłym, zaś w 2022 r. druga pod względem wielkości gospodarka eurolandu rozwijać się będzie w tempie 4,0 proc. Od 2025 r. tempo to ma spowolnić do około 1,4 proc. w ujęciu rocznym.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane