Francusko-hiszpańska „wojna brzoskwiniowa”

theloca.es, MD
opublikowano: 2014-07-29 09:51

Między Francją i Hiszpanią wybuchła „wojna brzoskwiniowa”. Francuzi zarzucają Hiszpanom, że stosują dumping.

Francuskie władze wzmogły w ostatnim czasie kontrole wjeżdżających do kraju transportów hiszpańskich brzoskwiń. W ciągu dwóch ostatnich tygodni 150 ciężarówek zostało sprawdzonych, w przypadku 10 odnotowano naruszenie przepisów dotyczących sprzedaży owoców i warzyw. Minister rolnictwa Stephane Le Foll zapowiedział kontynuację kontroli. Ujawnił, że Francja, Hiszpania, Grecja i Włochy wystąpiły do Komisji Europejskiej o rozważnie wprowadzenia „wyjątkowych środków zarządzania rynkiem” w kwestii sprzedaży owoców.

Francuscy producenci owoców od jakiegoś czasu alarmują, że ich działalność jest zagrożona z powodu spadających cen. Obszar uprawy brzoskwiń i nektarynek we Francji zmniejszył się o połowę w ciągu ostatniej dekady. Luc Barbier, szef stowarzyszenia FNPF, reprezentującego producentów owoców powiedział, że konflikt między Francuzami i Hiszpanami nigdy nie był tak tak duży jak obecnie. Stwierdził, że stosujący dumping w celu osiągnięcia monopolu dostaw Hiszpanie „zabijają francuski rynek”. Wezwał władze do nasilenia kontroli na granicy w celu weryfikacji pochodzenia, jakości i cen transportów owoców. 

Xavier Beulin, szef stowarzyszenia rolników FNSEA podkreśla, że problem jest znacznie szerszy, bo dotyczy także rynków pomidorów, melonów, ogórków i truskawek.

- Głównym problemem jest dysparytet kosztów z Hiszpanią powodujący, że nie możemy być konkurencyjni – powiedział.

Hiszpańskie stowarzyszenie FEPEX, reprezentujące  producentów i eksporterów owoców, kwestionuje oskarżenia Francuzów.
 
- Kryzys na rynku owoców dotyczy wszystkich europejskich producentów – głosi oświadczenie, potępiające niedawne ataki na hiszpańskie ciężarówki przewożące owoce do Francji. 

FEPEX wezwał Unię Europejską do pilnego podjęcia działań wspierających rynek owoców.

W ubiegłym roku Hiszpania wyeksportowała 910 tys. ton owoców pestkowych, co przyniosło blisko 1 mld EUR.

fot. Bloomberg
fot. Bloomberg
None
None