Fundusze dalej grają na osłabienie dolara

opublikowano: 01-07-2019, 07:03

Fundusze, m.in. Aberdeen Standard Investments, oceniają, że rozejm w wojnie handlowej między USA i Chin nie powstrzyma Fed od obniżania stóp procentowych.

Dolar osłabł o ok. 2 proc. od maja, kiedy był najmocniejszy w tym roku. Spowodował to Fed sygnalizując gotowość do obniżania stóp procentowych. Fundusze przez kolejne trzy tygodnie redukowały długie pozycje na dolarze, a rynek swapów pokazał rosnące przekonanie o rozpoczęciu przez Fed cyklu luzowania już w lipcu. Maklerzy z rynku walutowego zaczęli budować krótkie pozycje na dolarze.

- Dolar amerykański osiągnął już szczyt, a kiedy ostatecznie zostanie ogłoszona umowa handlowa i Fed obetnie stopy będziemy widzieli jego dalsze słabnięcie – powiedział Shane Oliver, szef strategii inwestycyjnej w AMP Capital z Sydney. – Nie będzie spadał po linii prostej, ale będzie spadał – dodał.

Jego zdaniem, największymi beneficjentami słabnięcia dolara będą gospodarki wschodzące.

Aberdeen Standard Investments gra na spadek dolara amerykańskiego i umocnienie australijskiego, a także kilku walut azjatyckich, ujawnił David Choi, szef strategii funduszu w Sydney.

- Bez znaczących geopolitycznych szoków na rynkach, co w pewnym stopniu zapewniło spotkanie G20, jest przestrzeń do dalszego słabnięcia dolara wobec walut cyklicznych, jak dolary australijski i nowozelandzki – powiedział. – Patrząc w przyszłość, słabnięcie dolara amerykańskiego będzie naszym zdaniem jej stałym motywem – dodał.

Po spotkaniu G20 rynek kontraktów terminowych wciąż uwzględnia w cenach obniżkę stóp procentowych w USA o 25 pkt. bazowych w lipcu i łącznie o 1 pkt. procentowy do końca tego roku.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, Bloomberg

Polecane