Futures sygnalizują odreagowanie na Wall Street

Konrad Sobiecki
opublikowano: 2008-08-05 14:16

Wczorajszy komunikat o śladowym wzroście dochodów Amerykanów w czerwcu i spadku wydatków w ujęciu realnym miał spory udział w przecenie głównych indeksów na Wall Street. Dzisiejsze notowania kontraktów sugerują na szczęście  „zielone” otwarcie handlu na amerykańskich giełdach. Kluczowy wpływ na zachowanie inwestorów będzie mieć jednak wpierw wyczekiwanie, a następnie reakcja na decyzję w sprawie stóp procentowych. 

Impulsem dla wzrostu notowań kontraktów były dobre wyniki Protect & Gamble (zysk netto w IV kw. podskoczył do 3 mld USD z 2,27 mld USD rok wcześniej). Lepsze od prognoz okazały się również rezultaty przewoźnika Air France (zysk 168 mln, wobec prognozowanego 152 mln EUR).

Indeks Nasdaq Futures wynosił na około półtorej godziny przed rozpoczęciem sesji 1825 pkt., co oznacza wzrost o 0,77 proc.
Dow Jones Futures osiągnął 11342 pkt. i rośnie o 0,6 proc.
Standard & Poor’s 500 wynosił 1257 pkt., co przekłada się na wzrost o 0,7 proc.

Spadki ropy naftowej mogą przełożyć się z kolei na kontynuację  przeceny spółek naftowych (m.in. Exxon Mobil i Chevron).

Niedługo po otwarciu sesji w USA, przedstawiony zostanie indeks ISM dla sektora usług za lipiec. Po godzinie 20-tej polskiego czasu opublikowany zostanie natomiast komunikat z posiedzenia FOMC.

Zdecydowana większość ankietowanych ekonomistów uważa, że władze monetarne pozostawią stopy procentowe na obecnym poziomie.

Istotne dla przebiegu notowań będą też kolejne raporty finansowe. Dzisiaj swoimi dokonaniami pochwali się m.in. Cisco, producent infrastruktury sieciowej.