Giełda szła krok w krok za rynkami zachodnimi

Anna Borys
opublikowano: 05-09-2007, 00:00

Indeksy warszawskiej giełdy spędziły większą część sesji na minusie, by na finiszu wyskoczyć silnie w górę. Notowania zamknęły się zdecydowanie na plusie.

WIG zyskał 0,7 proc., inne wskaźniki zachowywały się podobnie. WIG20 skoczył 0,8 proc., mWIG40 zaś wzrósł o 0,6 proc. Podobnie jak na poniedziałkowej sesji, największa przecena dotknęła rynku NewConnect. Indeks NCIndex stracił 12,05 proc.

Handel był zdominowany przez oczekiwanie na publikację indeksu ISM, który obrazuje kondycję przemysłu w Stanach Zjednoczonych. Analitycy spodziewali się, że spadnie on w sierpniu do 53 z 53,8 pkt w lipcu. Dane okazały się jednak gorsze od spodziewanych, indeks spadł bowiem do 52,9 pkt. Giełda za oceanem zareagowała na to wyprzedażą akcji. Chwilową, bo później amerykańskie indeksy wróciły do wzrostów. Wszystkie główne wskaźniki giełd Europy Zachodniej także silnie zwyżkowały. To oznacza, że inwestorzy mimo chwilowego wahania jednak odebrali te dane pozytywnie. Faktem jest, że różnica między oczekiwaną a rzeczywistą wartością to zaledwie 0,01 pkt. Wygląda na to, że gracze są spragnieni pozytywnych wiadomości. Wystarczyły dane zgodne z oczekiwaniami, by wyciągnąć indeksy na całym świecie. To świadczy o dużej zmienności nastrojów na rynku.

Nie obyło się też bez pojedynczych wyskoków. Gwiazdą sesji był Skotan. Inwestorzy rzucili się do kupowania walorów spółki po tym, jak Roman Karkosik w „PB” zapowiedział nową strategię. Kurs zwyżkował nawet 15 proc. Szczegóły strategii będą znane jesienią. W górę wystrzelił także kurs Energoaparatury. Jej notowania skoczyły o ponad 6 proc. Inwestorom spodobało się, że spółka ma coraz więcej pracy w Norwegii (patrz poniżej).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Borys

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu