Giełdy Europy odpoczywają po walentynkowych rekordach

opublikowano: 15-02-2007, 16:11

Czwartkowa sesja przyniosła niewielkie zmiany na giełdach Europy. Inwestorzy odpoczywali po walentynkowych zakupach, które wywindowały indeksy do poziomów nie notowanych od sześciu lat.

Czwartkowa sesja przyniosła niewielkie zmiany na giełdach Europy. Inwestorzy odpoczywali po walentynkowych zakupach, które wywindowały indeksy Starego Kontynentu do poziomów nie notowanych od sześciu lat.

Do zakupów nie skłaniały też raporty finansowe kilku spółek, choć były pozytywne wyjątki. Sytuacji nie poprawiło niemrawe otwarcie na Wall Street.

Mocno w dół poszły akcje ABB. Producent aparatury i systemów elektroenergetycznych po raz pierwszy od dwóch lat, gdy stery spółki przejął Fred Kindle, przedstawił wyniki gorsze od wcześniejszych prognoz.

W Paryżu w niełaskę popadły banki. Spadkom przewodził BNP Paribas, który rozczarował wynikami bankowości detalicznej. W przeciwieństwie do Francji, sektor bankowy cieszył się popytem w kolebce tej branży, Szwajcarii. Credit Suisse Group, drugi bank w tym kraju poszedł w górę po publikacji dobrych wyników kwartalnych. Zysk banku osiągnął rekordowy poziom 4,67 mld franków szwajcarskich. Spory wpływ na ten wynik miała sprzedaż Winterthur francuskiej spółce Axa.

Mocno w górę poszły papiery Danone największego na świecie producenta jogurtów i serków homogenizowanych. Roczny zysk spółki przerósł oczekiwania rynku dzięki świetnej sprzedaży jogurtu Activia, reklamowanego jako najlepszy i naturalny środek na wzdęcia i zaparcia.

Po informacji o planowanej współpracy z General Motors oraz o cięciach kosztów w amerykańskim oddziale, dużym popytem i wzrostem cieszyły się we Frankfurcie akcje DaimlerChrysler. Dzień wcześniej akcje spółki rosły na Wall Street.

Paweł Kubisiak

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane