Na tamtejszym parkiecie słabo zaprezentowały się m.in. walory Hondy, drugiego pod względem wielkości japońskiego producenta samochodów, który ponad połowę swojej sprzedaży generuje w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. Po presją podaży znalazły się również walory Sony Corp.
Z kolei na parkiecie w Seulu, inwestorzy pozbywali się papierów Samsung Electronics, największego południowokoreańskiego eksportera. W Australii spadały natomiast notowania spółki Rinker Group, specjalizującej się w dostawach bloków cementowych do USA.
Wzięciem cieszyły się natomiast w Tokio walory niektórych instytucji
finansowych. Ponad 12-proc. skok wartości odnotował Orient. Akcjonariusz spółki,
Mizuho, wicelider japońskiego rynku bankowego pod względem aktywów, przedstawił
plan pomocy finansowej dla wspomnianej spółki. Oczekuje się, że Orient odnotował
w kończącym się 31 marca roku finansowym stratę netto rzędu 3,89 mld USD).
WST