Globalne trendy na krajowym rynku chemicznym

Puls Biznesu, Partner publikacji: GRUPA AZOTY
14-06-2018, 22:00

Sektor chemiczny w Polsce to 11 tys. podmiotów gospodarczych, które zatrudniają 250 tys. ludzi, a szeroko pojęta branża generuje około 10 proc. całej produkcji przemysłowej.

Według GUS-u eksport produktów przemysłu chemicznego do krajów UE w 2016 r. wyniósł 5 mld EUR, podczas gdy w roku 2000 ledwie przekroczył 850 mln EUR.

Dzisiaj sektor staje w obliczu wyzwań, jakich nie znał w przeszłości. Odpowiedzi na pytania stawiane teraz będą miały kluczowe znaczenie w przyszłości. Na temat globalnych trendów i wynikających z nich szans i zagrożeń dla tej gałęzi gospodarki dyskutowali w ramach piątej edycji Kongresu Polska Chemia eksperci branży, na czele z przedstawicielami Grupy Azoty, największego koncernu chemicznego w Polsce.

Zmiana wyzwaniem i szansą

— Sytuacja w branży jest wyzwaniem dla firm sektora z punktu widzenia technologicznego i zarządczego. Pozostanie konkurencyjnym na rynku chemicznym wymaga bowiem nie tylko intensywnych prac rozwojowych, ale i usprawnienia procesów organizacyjnych i produkcyjnych wewnątrz firmy. Dziś, dzięki procesowi konsolidacji i zaangażowaniu w działania badawczo-rozwojowe, Grupa Azoty jest w stanie szybko i sprawnie zdywersyfikować swój portfel produktowy i w ten sposób odpowiedzieć na wyzwania światowej chemii — mówił dr Wojciech Wardacki, prezes zarządu Grupy Azoty.

Korzyści dla obu stron

Poszukiwanie nowych dziedzin i nowych produktów w kontekście rynku globalnego to jedno, ale współpraca na etapie projektowania produktu, badań i rozwoju, a także logistyki — to drugie. Prezes Wardacki podkreślał, jak istotna jest współpraca z podmiotami o podobnej charakterystyce.

— Cieszą nas deklaracje PKN Orlen w zakresie planów inwestycyjnych w petrochemię. Wierzymy, że to pierwsze ogniwo zasilenia bazy surowcowej polskiej chemii, które pozwoli na zwiększenie konkurencyjności polskiego rynku chemicznego. Dzięki tym inwestycjom powstaną półprodukty, z których skorzysta również Grupa Azoty.

Sama Grupa Azoty sprzedaje swoje produkty do ponad 70 krajów na świecie. Spółka jest nie tylko producentem, lecz również odbiorcą surowców chemicznych. Swoich szans Grupa upatruje w dynamicznie rozwijającym się rynku tworzyw sztucznych, stąd decyzja o realizacji strategicznej z punktu widzenia nie tylko firmy, ale i całej gospodarki inwestycji — Polimery Police.

— W Polsce wykorzystanie tworzyw w przeliczeniu na mieszkańca wciąż pozostaje znacząco poniżej średniej w Europie, co w połączeniu z intensywnym rozwojem firm przetwórczych pozwala zakładać, że dynamika wzrostu rynku tworzyw w Polsce będzie wyższa od średniej w Europie — mówił dr Wardacki.

Prezes Grupy Azoty podkreślał, że Polska jako kraj nie może obawiać się wykorzystywania swoich szans biznesowych, a polskie firmy powinny ze sobą w tej kwestii współpracować.

— Do tego potrzebne są działania oparte na strategii, której celem nadrzędnym jest rozwój kraju. Naturalnie Grupa Azoty, jako zdecydowany lider polskiego sektora chemicznego, jest otwarta na rozmowy dotyczące współpracy w każdym obszarze, zarówno projektów już realizowanych, jak i tych potencjalnie korzystnych dla polskiej gospodarki — podkreślał dr Wardacki.

Innowacje i efektywność

Uczestnicy dyskusji odnieśli się również do tematu innowacji. Dzięki rosnącej liczbie inicjatyw wspierających rozwój innowacyjności, jest szansa, aby nareszcie pobudzić ogromny potencjał drzemiący w Polakach i w konsekwencji zatrzymać i wykorzystać go w kraju.

W branży chemicznej analogiczny cel przyświecał integracji spółek wielkiej syntezy chemicznej w ramach Grupy Azoty. W efekcie i majątek, i zyski zostały w Polsce. Dzięki synergii będącej efektem konsolidacji oraz oszczędnościom na ponad 700 mln zł Grupa Azoty może dziś realizować wielkie inwestycje i sukcesywnie zwiększać nakłady na obszar B+R+I, podnosząc konkurencyjność polskiej gospodarki. Zgodnie z zapisem w zaktualizowanej Strategii Rozwoju, do roku 2020 osiągną one poziom 1 proc. przychodów spółki.

— Do tematu innowacji podchodzimy kompleksowo. Współpracujemy ze start-upami, prowadzimy wiele programów badawczych, zajmując się również innowacjami wykraczającymi poza główny profil naszej działalności. W ubiegłym roku uruchomiliśmy programu Idea4Azoty — jedyny taki na polskim rynku. Dzięki niemu innowacyjne projekty mogą liczyć na pełen zakres wsparcia, od dofinansowania, które może wynieść nawet 20 mln zł, po zaplecze infrastrukturalne czy usługi doradcze. Każdy zgłaszany pomysł jest przez nas dogłębnie analizowany pod kątem potencjalnych korzyści i dywersyfikacji produktowej — mówił dr Wojciech Wardacki.

 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Puls Biznesu, Partner publikacji: GRUPA AZOTY

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Globalne trendy na krajowym rynku chemicznym