Goldman chce kupić mieszkania w promocji

Goldman Sachs ogłosił wezwanie na deweloperską grupę Robyg. Analitycy uważają, że daje mniej, niż by mógł

Popyt na mieszkania w Polsce rośnie, więc wzrósł też apetyt na rodzimych deweloperów. Pod koniec ubiegłego tygodnia wezwanie na Robyg ogłosiło Bricks Acquistions Limited, wehikuł inwestycyjny należący do funduszy z globalnej grupy finansowej Goldman Sachs.

WYCENIANIE PERSPEKTYW:
Wyświetl galerię [1/2]

WYCENIANIE PERSPEKTYW:

Robyg, którym kieruje Wojciech Okoński, pozytywnie zaskoczył wynikami w trzecim kwartale i według analityków ma dobre perspektywy. W jego akcjonariacie dużo do powiedzenia mają OFE, które mogą oczekiwać podniesienia ceny w wezwaniu. [FOT. ARC]

— Nabycie Robygu daje Goldmanowi możliwość zainwestowania w wysokiej jakości platformę rynku nieruchomości, budowaną na bazie lokalnego i globalnego doświadczenia. Zamierzamy blisko współpracować z kierownictwem spółki nad jej dalszym rozwojem, zapewniając kapitał i fachową wiedzę, by wspierać długoterminowy sukces Robygu — mówi Tavis Cannell, partner w European Special Situations Group w Goldmanie Sachsie.

Celem wzywającego jest zdjęcie spółki z warszawskiej giełdy. Daje 3,55 zł za akcję, czyli prawie o 9 proc. więcej, niż wynosi średnia notowań z ostatniego półrocza, i o 9,9 proc. więcej, niż płacono za nie przez ostatni kwartał. Zapisy będą przyjmowane od 2 stycznia przez miesiąc. Jeśli Goldman znajdzie chętnych na sprzedaż 100 proc. akcji, będzie musiał zapłacić 1,03 mld zł. Zdaniem analityków, mało.

Apetyt na więcej

W ciągu trzech kwartałów tego roku Robyg zakontraktował sprzedaż 2,7 tys. mieszkań, a jego cel na cały rok to 3,4 tys., czyli o 15 proc. więcej niż rok wcześniej. Wszystkie sprzedaje w dwóch miastach: Gdańsku i Warszawie. Po trzech kwartałach wykazał 350 mln zł przychodów (wzrost o 16 proc.) i 53,4 mln zł czystego zysku. W tym roku deweloper ma ukończyć 2,36 tys. mieszkań i prognozuje 105 mln zł zysku netto. W przyszłym chce zbudować 3,3 tys. lokali, w planach ma też rozpoczęcie działalności we Wrocławiu lub Krakowie, więc oczekiwania analityków są spore.

— Na pewno jest pole do podniesienia ceny w wezwaniu. Jest ona co prawda o ponad 12 proc. wyższa niż zamknięcie notowań z czwartku, ale moja obecna wycena to 4,08 zł. To mówi samo za siebie — mówi Cezary Bernatek, analityk Haitong Banku. Spośród sześciu tegorocznych rekomendacji biur maklerskich dla dewelopera pięć brzmi „kupuj”, a jedna „trzymaj”. Cztery wyceniają spółkę wyżej, niż wynosi cena w wezwaniu.

— Nasza wycena Robygu na poziomie 4,25 zł za akcję jest aktualna. Otoczenie rynkowe jest bardzo dobre dla deweloperów — rosną ceny mieszkań, rośnie też wolumen sprzedaży. Trzeci kwartał tego roku był pod tym względem rekordowy. Ponadto dzięki wyższym marżom deweloperskim wyniki finansowe spółki wyraźnie przebiły konsensus. To wszystko dostarcza argumentów do podniesienia przez analityków wyceny akcji. Średnia cena docelowa, szacowana przez analityków domów maklerskich, jest o 6 proc. wyższa od ceny z wezwania. Uważamy, że fundusze obecne w akcjonariacie Robygu mogą grać pod podwyższenie ceny w wezwaniu — ocenia Piotr Zybała, analityk DM mBanku.

Fundusze zdecydują

Podczas piątkowej sesji kurs Robygu rósł o ponad 11 proc., do poziomu 3,51 zł za akcję. Goldman Sachs jest już dogadany z członkami kierownictwa dewelopera, którzy zobowiązali się, że sprzedadzą swoje pakiety i pozostaną w spółce, jeśli zostanie zdjęta z giełdy.

— Goldman Sachs jest idealnym partnerem strategicznym. Dzięki znaczącym zasobom kapitałowym, rozległej znajomości branży oraz doświadczeniu instytucjonalnemu będzie efektywnie wspierał Robyg w umacnianiu czołowej pozycji na polskim rynku mieszkaniowym oraz w dalszym rozwoju i zwiększaniu skali działalności. Zarząd analizuje warunki wezwania i planuje opublikować w najbliższych dniach formalną rekomendację dla akcjonariuszy — mówi Oscar Kazanelson, szef rady nadzorczej Robygu, który ma 7,67 proc. akcji. Łącznie do zespołu zarządzającego należy 10,2 proc. walorów.

Decydujący głos będzie należał jednak do otwartych funduszy emerytalnych i inwestorów instytucjonalnych, którzy mogą mieć wyższe oczekiwania cenowe. Największym akcjonariuszem Robygu jest obecnie OFE Aviva BZ WBK z 8,64-procentowym pakietem, 5,25 proc. ma BZ WBK TFI. Powyżej progu 5 proc. jest jeszcze pięć funduszy: PZU Złota Jesień, PKO BP Bankowy, Aegon, Nationale-Nederlanden i Generali. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Goldman chce kupić mieszkania w promocji