W raporcie z 10 stycznia analitycy Goldman Sachs zauważają, że oczekiwany wzrost europejskiego rynku akcji w perspektywie 12 miesięcy jest „stosunkowo skromny w porównaniu ze "sprzyjającym tłem makroekonomicznym prognozowanym przez naszych ekonomistów”. Rozważając, które segmenty europejskiego rynku akcji są najbardziej atrakcyjne dla inwestorów, amerykański bank inwestycyjny podkreśla kluczową rolę zysku na akcję spółek, „ponieważ zyski prawdopodobnie będą napędzać zwroty z akcji w 2025 roku”. Dlatego Goldman Sachs uważa, że dobrą inwestycją mogą być europejskie spółki z ekspozycją na USA, przemysłu zbrojeniowego, odnawialnych źródeł energii, technologiczne, ochrony zdrowia oraz turystyki i wypoczynku.
- Konsensus wskazuje, że wszystkie te sektory będą rosły szybciej niż rynek do 2026 roku – głosi raport.
Goldman Sachs wskazuje, że przeważa akcje spółek nieruchomości i telekomunikacyjnych, które są defensywne i mają niską korelację z rentownościami obligacji.
- Nasi stratedzy ds. stóp procentowych uważają, że wyprzedaż obligacji zaszła nieco za daleko. Ich prognoza rentowności 10-letnich obligacji rządowych wynosi 4,4% w USA do końca 2025 roku i 1,9% w Niemczech – głosi raport.
Obecnie rentowność obligacji 10-letnich USA wynosi 4,78 proc., a analogicznych obligacji Niemiec 2,59 proc.
Goldman Sachs prognozuje, że S&P500 osiągnie 6500 pkt na koniec roku, czyli 11,5 proc. więcej niż wynosi obecnie. Stratedzy banku oczekują również ok. 20 proc. wzrostu chińskiego rynku akcji w 2025 roku.
