Gołębi ECB zaszkodził Wall Street

opublikowano: 07-03-2019, 22:07

Amerykańskie giełdy odnotowały w czwartek czwartą z rzędu przecenę.

Inwestorzy z Wall Street pozbywali się walorów po najnowszych decyzjach Europejskiego Banku Centralnego, który nie tylko pozostawił stopy na niezmienionym poziomie (mogą być nieruszone do końca 2019 r.), ale zapowiedział też uruchomienie od września kolejnej rundy tanich, dwuletnich pożyczek dla banków strefy euro. Działania te mają na celu wsparcie słabnącej gospodarki eurolandu. ECB obniżył przy tym swoje prognozy dotyczące wzrostu gospodarczego i inflacji.

Wall Street, NYSE
Zobacz więcej

Wall Street, NYSE fot. Bloomberg

W reakcji na te doniesienia spadła rentowność amerykańskich 10-letnich obligacji skarbowych, zeszła najniżej od tygodnia, zaś wzmocnił się dolar.

Z kolei same dane makro z amerykańskiej gospodarki miały pozytywny wydźwięk. Spadła bowiem liczba osób po raz pierwszy ubiegających się o zasiłek dla bezrobotnych. Lepszy też niż oczekiwano okazał się wzrost wydajności pracy w IV kwartale 2018 r.  choć dynamika była niższa niż kwartał wcześniej. 

Doniesienia z europy szczególnie negatywnie przekładały się na wyceny akcji spółek z sektora finansowego, który mocno obciążał indeks S&P500. Spadały m.in. notowania takich potentatów jak Bank of America, JPMorgan, Morgan Stanley czy Citigroup.

Giełdowi gracze sprzedali też udziały w spółkach technologicznych, a przecenie nie udało się wymknąć nawet m.in. Apple czy Microsoft.

Na zamknięciu sesji indeks Dow Jones IA zniżkował o 0,78 proc. Wskaźnik szerokiego rynku spadał o 0,81 proc., notując najdłuższą spadkową serię od końcówki grudnia. Natomiast technologiczny Nasdaq tracił 1,13 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu