GPW: otwarcie kwartału w korelacji ze światem

Adam Stańczak, Analityk DM BOŚ, Wydział Analiz Rynkowych Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.
opublikowano: 2025-04-01 18:39

Pierwsza sesja nowego kwartału na Giełdzie Papierów Wartościowych skończyła się mocnymi zwyżkami najważniejszych indeksów. WIG20 wzrósł o 1,71 procent przy obrocie zbliżonym do 1,43 miliarda złotych, gdy indeks szerokiego rynku WIG zyskał 1,62 procent z licznikiem pokazującym przeszło 1,70 miliarda złotych.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Zwyżki pojawiły się również w koszykach spółek o średniej oraz małej kapitalizacji i mWIG40 zyskał 1,42 procent przy wzroście sWIG80 o 1,21 procent. Z perspektywy końca sesji widać, iż o dobrej postawie GPW znów przesądziła korelacja z otoczeniem, które rosło dziś po poniedziałkowym odbiciu na Wall Street. W efekcie, nie ma grama przypadku w fakcie, iż zwyżka WIG20 była tylko kosmetycznie różna od wzrostu niemieckiego DAX-a o 1,70 procent. W istocie, wtorek był dniem przedłużenia silnej korelacji z otoczeniem obserwowanej w końcówce zakończonego miesiąca. Pierwsza sesja kwietnia podtrzymała też większą zmienność, której efektem był wczorajszy spadek WIG20 o 2,13 procent. Uwzględniając fakt, iż rynki wchodzą właśnie w fazę bezpośredniej konfrontacji z kolejną fazą wojny celnej należy zakładać przedłużenie obserwowanej zmienności na kolejne dni, co powinno owocować też nową dawką szumu technicznego. Nie bez znaczenia jest również fakt, iż GPW musi operować teraz w kontekście rosnącego ryzyka korekty na rynkach europejskich. W praktyce, w bliskim terminie trudno od rynku polskiego oczekiwać szukania prostej kontynuacji tegorocznych zwyżek. Szukanie swojej własnej ścieżki utrudni też zaniepokojenie graczy kondycją amerykańskiej gospodarki i czekanie na publikowany w piątek comiesięczny raport z rynku pracy w USA. W nieco szerszej perspektywie, przez którą należy rozumieć kilka tygodni, ważną częścią układu sił będzie sezon publikacji wyników kwartalnych w USA i Europie, który pozwoli spojrzeć na pierwsze efekty chaosu, jaki przyniosła prezydentura Donalda Trumpa.