GPW sprzedała Aquis z dużym zyskiem

opublikowano: 11-06-2018, 22:00

Pięcioletnia inwestycja w start-up przyniosła GPW 140 proc. zysku. O takim zysku z walorów giełdy akcjonariusze mogą tylko marzyć

Celem tej inwestycji jest zwiększenie dywersyfikacji źródeł przychodów grupy GPW, wzmocnienie marki i pozycji giełdy na międzynarodowych rynkach finansowych, w tym dalsze umacnianie roli warszawskiej giełdy jako dominującego ośrodka finansowego w regionie CEE — tak przed pięciu laty władze giełdy uzasadniały inwestycję w Aquis Exchange, giełdę elektroniczną (tzw. MTF) z paneuropejskimi ambicjami. W dwóch turach zapłacono wówczas 5 mln GBP (25 mln zł). Teraz dopięto transakcję wyjścia, która przyniosła 12,39 mln GBP (60 mln zł). Oznacza to — w złotych — około 140-procentową stopę zwrotu. Tymczasem przez ostatnich pięć lat akcje GPW przyniosły jednocyfrowy zwrot, wydatnie powiększonyna sesji w poniedziałek, kiedy kurs zyskiwał nawet 3 proc. Transakcji przyklasnęli nie tylko inwestorzy, ale także analitycy.

— Byłem sceptycznie nastawiony do tej inwestycji, jak zresztą duża część uczestników rynku, ale okazało się, że GPW sporo zarobiła na Aquisie. Stopa zwrotu z inwestycji na poziomie około 25 proc. rocznie może robić wrażenie, zwłaszcza że platforma przynosi straty od momentu powstania. Każdy zarząd giełdy miał problem, co z tym Aquisem począć, więc zrzucenie ciężaru można uznać za sukces — mówi Łukasz Jańczak, analityk Ipopemy Securities.

„Jest to dla nas pozytywna informacja. Przypominamy, że już w pierwszym kwartale 2018 r. GPW dokonała reklasyfikacji posiadanej inwestycji w Aquis Exchange jako aktywo przeznaczone do sprzedaży. Wartość aktywa na koniec marca wynosiła w bilansie 12,1 mln zł. Zatem spółka wykaże jednorazowy zysk. Dodatkowo w kolejnych okresach skonsolidowany wynik netto GPW nie będzie już obciążony stratą, jaką co kwartał generował Aquis” — komentują analitycy DM BDM.

Od powstania Aquis ma narastająco 18,6 mln GBP straty. Przez ostatnie cztery kwartały rozpoznana przez GPW strata platformy obciążyła wynik grupy na około 3,4 mln zł.

Adam Maciejewski w sieci Linkedin skomentował transakcję, przypominając, że zakup Aquisu był jego autorskim pomysłem, za który był krytykowany. „GPW po moim odejściu nie zrobiła z tą inwestycją nic sensownego, a teraz sprzedaje i przy okazji nicnierobienia zarobi prawie 35 mln zł” — napisał Adam Maciejewski.

Jeszcze w marcu tego roku Marek Dietl, obecny prezes giełdy, nie wykluczał pozostania w akcjonariacie, ale później poinformowano, że w przypadku IPO Aquisu giełda sprzeda pakiet za co najmniej 11,5 mln GBP. Co GPW zrobi z gotówką? Zdaniem Łukasza Jańczaka, raczej nie ma co liczyć na podpompowanie dywidendy za ten rok.

— Wpływ kilkudziesięciu milionów złotych gotówki wzmocni i tak bardzo dobrą pozycję gotówkową GPW. Nie liczyłbym jednak na jakąś bardziej sutą dywidendę, bo władze giełdy są raczej wstrzemięźliwe w tym względzie. Można mieć jednak nadzieję, że ponieważ ten zysk zostanie wykazany w księgach, to przynajmniej jego część trafi do akcjonariuszy — mówi analityk Ipopemy Securities.

Za 2017 r. giełda ma wypłacić 2,15 zł dywidendy na akcję. Według konsensu prognoz analityków, premia za 2018 r. będzie o 10 groszy wyższa. © Ⓟ

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane