Grecja inwestycyjnym hitem półrocza

Krzysztof Kolany
opublikowano: 14-07-2019, 22:00

Po pierwszym półroczu grecka giełda wypracowała najwyższą stopę zwrotu w Europie. Kraj po wieloletniej banicji powrócił na rynek długu

Od początku roku do 12 lipca grecki indeks Athex Composite zyskał 39 proc., co jest najlepszym wynikiem w Europie. To o przeszło 10 pkt proc. wyższa stopa zwrotu niż w przypadku rosyjskiego RTS i dwukrotnie więcej niż wypracowały kolejne na liście indeksy giełd w Bukareszcie i Mediolanie.

Inwestorzy dobrze przyjęli nominację Kyriakosa Mitsotakisa na
premiera Grecji. Polityk ma doświadczenie w biznesie, w tym w sektorze bankowym
Wyświetl galerię [1/3]

KREDYT ZAUFANIA:

Inwestorzy dobrze przyjęli nominację Kyriakosa Mitsotakisa na premiera Grecji. Polityk ma doświadczenie w biznesie, w tym w sektorze bankowym Fot. Bloomberg

Pozory mogą mylić

Latem 2018 r. oficjalnie zakończył się bail-out Grecji, w ramach którego kraj otrzymał awaryjne pożyczki w kwocie 61,9 mld EUR, w efekcie czego jego dług publiczny sięgnął 180 proc. PKB. W styczniu Grecja wróciła na rynek długu, z powodzeniem plasując na rynku ofertę 5-letnich obligacji za 2,5 mld EUR. Co ciekawe, pieniądze te nie były rządowi koniecznie potrzebne. Ateny zdołały zgromadzić poduszkę finansową wielkości 26 mld EUR, a w tym roku pozostaje im spłacić zaledwie 12 mld EUR. W marcu Grecy po raz pierwszy od 2010 r. wyemitowali obligacje 10-letnie oprocentowane na 3,9 proc. Od trzech lat grecki rząd utrzymuje nadwyżkę budżetową, rosnącą z roku na rok.

Ostatnia recesja w Grecji zakończyła się w połowie 2016 r. Nie oznacza to jednak powrotu do przedkryzysowego prosperity — roczna dynamika PKB od tego czasu wahała się od 1,3 do 2,6 proc. Stopa bezrobocia spadła do najniższego poziomu od ośmiu lat, lecz wciąż utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie 17,6 proc. Zatem giełdowa hossa raczej nie jest potwierdzeniem renesansu greckiej gospodarki. Nawet fakt, że w niedawnych przedterminowych wyborach parlamentarnych Grecy odsunęli od władzy Syrizę, nie oznacza, że kraj wejdzie na tory wolnorynkowych reform. Do władzy wróciła bowiem jedna ze starych dynastii politycznych, władających Helladą przez ostatnie trzy dekady — finalnie z fatalnym skutkiem.

Odbicie zdechłego kota

Mimo to optymiści powiedzą, że giełdowa hossa może wyprzedzać pozytywne zmiany w realnej gospodarce. Osobiście byłbym ostrożny w stawianiu takich hipotez. Na razie tegoroczna hossa na ateńskim parkiecie jest przede wszystkim odreagowaniem zeszłorocznych spadków — w 2018 r.Athex stracił 23,6 proc. i był najgorszym rynkiem akcji w Europie. Zresztą indeks ten cechuje się bardzo wysoką zmiennością — w 10 na 11 ostatnich lat jego wartość zmieniała się o ponad 20 proc. w ciągu roku. Poza tym Athex wciąż znajduje się 83 proc. poniżej szczytu hossy z 2007 r. Trudno też powiedzieć, aby był to rynek tani. Według danych Star Capital greckie spółki wyceniane są na niemal 16-krotność zysków spółek za ostatnie cztery kwartały.

Na świecie jest wiele miejsc znacznie tańszych, gdzie średni wskaźnik cena/zysk wynosi 10-12. Na kolana nie rzuca także skład greckiego indeksu, który przypomina kompozycję typowego rynku wschodzącego. Największą notowaną w Atenach spółką jest… Coca-Cola HBC — czyli spółka butelkująca coca-colę w naszej części świata. Tyle że ta spółka w ostatnich latach przestała być grecka. W roku 2012 przeniosła swoją siedzibę do Szwajcarii, a rok później zadebiutowała na giełdzie londyńskiej, która obecnie jest głównym punktem obrotu jej akcjami. Oprócz tego mamy dawny monopol telekomunikacyjny, były państwowy monopol loteryjny oraz trzy banki-trupy, których akcje warte są ułamki procentu tego co w roku 2007. Łącznie cztery największe greckie banki siedzą na stercie niemal 80 mld EUR złych długów, stanowiących ponad 40 proc. PKB. Skład greckiego „WIG10” uzupełniają akcje sieci handlowej,największej tamtejszej rafinerii oraz lokalnego konglomeratu metalurgiczno- -przemysłowego.

c3b39424-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Sezonowy hit, czy początek trendu?

Mimo tych wszystkich mankamentów greckie akcje stały się inwestycyjnym hitempierwszego półrocza 2019. Ateńską hossę dostrzegli m.in. reporterzy „Forbesa” oraz Bloomberga. Rosnące zainteresowanie mediów nierzadko sygnalizuje schyłkową fazę hossy na omawianym rynku. Tym bardziej że nadzieje inwestorów dodatkowo rozbudziła osoba nowego premiera Grecji. Kyriakos Mitsotakis ukończył Harvard i ma obycie zarówno w wielkim biznesie, jak i w bankowości. Jego misja nie będzie jednak łatwa — Grecja wciąż pozostaje pod kuratelą Komisji Europejskiej domagającej się utrzymania nadwyżki pierwotnej w budżecie w wysokości 3,5 proc. PKB przynajmniej do końca 2022 r. Cel ten może być zagrożony już w tym roku zarówno z powodu przedwyborczych obietnic socjalnych, jak i powyborczej zapowiedzi obniżenia podatków złożonej przez premiera.

Jeśli jednak ktoś wierzy w opowieść o tym, że Grecja „najgorsze ma już za sobą” i że po fatalnej dekadzie (podczas której gospodarka skurczyła się o jedną czwartą!) wreszcie wyszła na prostą, to ekspozycję na greckie najłatwiej uzyskać poprzez notowany na nowojorskiej giełdzie Global X FTSE Greece 20 ETF. Ten utworzony w 2011 r. fundusz odzwierciedla zachowanie indeksu FTSE/Athex 20. To płynny instrument i dość spory ETF — jego aktywa wynoszą 393 mln USD. Jest tylko jeden problem. Unijna dyrektywa MIFID II odcięła inwestorów z Polski od ETF-ów notowanych w Nowym Jorku. Praktycznie jedynym obejściem unijnych restrykcji jest skorzystanie z usług zagranicznego brokera.

23,6 proc. O tyle w 2018 r. spadł indeks Athex. Był to najgorszy wynik w Europie. W 2019 r. kurs odbił o ponad 39 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Krzysztof Kolany

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu