Zysk netto zanotowany w 2009 r. przez Grupę Bomi wyniósł 40,1 mln zł, podczas gdy w 2008 roku odnotowała stratę netto. EBITDA wzrosła w 2009 roku 2,5 krotnie, zaś zysk operacyjny przeszło 5-krotnie.
- Miniony rok pomimo nie najlepszych warunków rynkowych, zwłaszcza w pierwszej połowie tego okresu, oceniamy dobrze. Konsekwentnie realizowaliśmy strategię, która zakłada stworzenie kluczowej spółki na polskim rynku handlu FMCG – mówi Andrzej Wojciechowicz, prezes Bomi.
Rok 2009 był pierwszym pełnym rokiem działalności Grupy Bomi w nowym, poszerzonym o Rast i Rabat Pomorze, składzie. W wyniku rozwoju organicznego sieć placówek grupy powiększyła się o 5 kolejnych sklepów o łącznej powierzchni ponad 7 tys. mkw. Do sieci sklepów działających na zasadzie pełnego franchisingu dołączyło w ciągu roku 14 placówek, z czego połowa w ostatnim kwartale. Rozpoczęto również pracę nad budową struktury holdingowej, centralizacją procesów i inkorporacją spółek.
- Rok 2009 upłynął w naszej Grupie pod hasłem rozwoju organicznego. W tym roku zamierzamy natomiast skupić się na przejęciach. O podpisaniu pierwszej przedwstępnej umowy nabycia spółki z branży, czyli Centrum Dystrybucja w Łodzi, już poinformowaliśmy. W dalszym ciągu prowadzimy również rozmowy, które w niedalekiej przyszłości zaowocować mogą dalszym rozszerzeniem składu Grupy Bomi – wyjaśnia Andrzej Wojciechowicz.
Stabilny rozwój Grupy Bomi został doceniony przez instytucje finansowe. W ostatnim czasie do grona znaczących akcjonariuszy spółki dołączyły dwaj nowi inwestorzy instytucjonalni – Generali OFE oraz Aviva OFE.
- W chwili obecnej aż pięć instytucji finansowych posiada przeszło 5 proc. głosów na WZA Bomi. Są to oprócz Avivy i Generali także Dom Maklerski IDMSA, Pioneer Pekao Investment Management oraz BPH TFI. Takie zainteresowanie profesjonalnych uczestników rynku kapitałowego świadczy moim zdaniem o jednym – Grupa Bomi rozwija się w dobrym kierunku i zdaniem inwestorów instytucjonalnych zaangażowanie w akcje spółki powinno przynieść w najbliższej przyszłości oczekiwaną stopę zwrotu – mówi Andrzej Wojciechowicz.
Grupa Bomi złapała wiatr w żagle
Grupa Bomi poprawiła w 2009 roku porównywalne wyniki na wszystkich poziomach rachunku zysków i strat. Wraca więc do przejęć.