Grupa Kęty o perspektywach na drugi kwartał

ISBNEWS, KZ
20-04-2016, 15:06

Grupa Kęty optymistycznie patrzy na kolejny kwartał, wynika z wypowiedzi przedstawicieli zarządu spółki po publikacji wyników za I kwartał 2016 r.

 W segmencie systemów aluminiowych liczy na eksport do Stanów Zjednoczonych, a w segmencie opakowań giętkich skupia się na zwiększaniu wolumenu sprzedaży, poinformowali członkowie zarządu spółki.

"Nie widzimy zagrożenia realizacji budżetu. Mamy optymistyczne spojrzenie na kolejny kwartał" - powiedział członek zarządu Adam Piela podczas konferencji prasowej.

Wskazał, że za wzrost sprzedaży i wyniki I kw. odpowiada w pierwszej kolejności segment systemów aluminiowych, w w drugiej kolejności segment opakowań giętkich. Natomiast do marży najbardziej dołożyły się segmenty systemów aluminiowych i wyrobów wyciskanych.

Prezes Dariusz Mańko podkreślił, że eksport segmentu systemów aluminiowych wzrósł o 73% r/r w I kw. 2016 r., głównie dzięki rynkowi USA.

"Wizyt ze Stanów jest coraz więcej, nasza marka Aluprof jest coraz bardziej rozpoznawalna w Nowym Jorku i w ogóle w USA" - powiedział.

Wyjaśnił, że na rynku amerykańskim jest łatwiej o rozwój w porównaniu z krajami europejskimi, które bronią się przed wejściem producentów spoza rodzimego rynku. Dodał, że w II i III kwartale nie spodziewa się wysokiego wzrostu sprzedaży na ten rynek, ale jest optymistą co do wyników 2017 r.

"Polska gospodarka się będzie rozwijać, ale jesteśmy już za duzi, naszym zadaniem jest zdynamizowanie spółek zagranicznych. To jest nasze zadanie na najbliższe lata" - powiedział Mańko.

W segmencie opakowań giętkich z kolei wyzwaniem jest spadek marż w związku z coraz częstszym wybieraniem przez klientów mniej marżowej techniki flexo wobec wcześniej preferowanej rotograwiury.

"Oczekujemy wzrostu sprzedaży, bo jak rentowność zaczyna się gubić, to walczymy masą" - powiedział prezes.

Grupa Kęty zrealizowała już 47 mln zł z zaplanowanych na ten rok wydatków inwestycyjnych, a łącznie z zaplanowanymi płatnościami zrealizowała 30% budżetu. Do zrealizowania pozostaje capex w wysokości 310 mln zł, które spółka przeznaczy m.in. na poprawę logistyki i zakup urządzeń produkcyjnych.

Spółka bierze także nadal pod uwagę akwizycje, jednak obecnie nie wiadomo, czy przejęcie może być zrealizowane jeszcze w tym roku.

 

"Proces akwizycyjny trwa około 3 miesięcy, jak jest ekspresowy. Mniej ekspresowy trwa 4-5 miesięcy. Więc jeżeli do września nie prześlemy komunikatu w tej sprawie, to w tym roku nie przeprowadzimy takiej inwestycji" - powiedział dziennikarzom Piela.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ISBNEWS, KZ

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Grupa Kęty o perspektywach na drugi kwartał