Gwałtowny wzrost cen polikrzemu wyhamowuje fotowoltaikę

Tadeusz Stasiuk, Bloomberg
opublikowano: 24-05-2021, 10:01

Odwróceniu uległ trend na rynku fotowoltaiki. Po dekadzie spadku kosztów energii słonecznej, w bieżącym roku doszło do ich silnej zwyżki. To rezultat podrożenia kluczowego surowca jakim jest polikrzem.

Według szacunków Bloomberga, ceny modułów słonecznych wzrosły o 18 proc. od początku 2021 r., po spadku o 90 proc. w poprzedniej dekadzie. To następstwo czterokrotnego wzrostu kosztów polikrzemu. Grozi to opóźnieniem projektów i spowolnieniem wykorzystania energii słonecznej, co nie jest optymistycznym sygnałem dla działań mających na celu wyhamowanie zmian klimatycznych. W samych Indiach może to wpłynąć na około 10 gigawatów projektów, co odpowiada ponad jednej czwartej obecnej mocy w tym kraju.

Obserwowane zakłócenia na rynku energii słonecznej nie były aż tak złe od ponad dziesięciu lat – ocenił Jenny Chase, główna analityk energii słonecznej w grupie badawczej BloombergNEF. Podkreślił, że deweloperzy i rządy będą musieli przestać oczekiwać, że energia słoneczna szybko stanie się znacznie tańsza.

Kluczowym elementem tej układanki jest wspomniany wcześniej polikrzem. To ultra rafinowana forma krzemu, jeden z najpowszechniejszych materiałów na Ziemi, który jest powszechnie spotykany w piasku plażowym. Ogromny popyt na ten surowiec doprowadził do gwałtownej zwyżki jego notowań. Szacunki PVInsights wskazują, że ceny oczyszczonego metaloidu osiągnęły już poziom 25,88 USD za kilogram wobec „zaledwie” 6,19 USD mniej niż rok temu. Prognoza Roth Capital Partners zakłada, że ceny polikrzemu utrzymają się na wysokim poziomie do końca 2022 r..

Dodatkowym negatywnym czynnikiem, podobnie jak w coraz większej liczbie innych branż, są problemy z łańcuchami dostaw i kosztami transportu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane