Hellena zaprzecza, że wstrzymała produkcję

WIS
opublikowano: 02-04-2008, 00:00

W branży zahuczało od plotek o wstrzymaniu rozlewu napojów przez należącą do Jutrzenki Hellenę. Ta stanowczo zaprzecza.

W branży zahuczało od plotek o wstrzymaniu rozlewu napojów przez należącą do Jutrzenki Hellenę. Ta stanowczo zaprzecza.

W branży handlowej, a także na rynku kapitałowym pojawiły się w ostatnich dniach pogłoski o rzekomym wstrzymaniu produkcji w należących do giełdowej Jutrzenki zakładach produkujących napoje Hellena w Opatówku pod Kaliszem. Okazuje się, że nie są one prawdziwe.

— To bzdury. Cały czas produkujemy napoje i prowadzimy regularne załadunki towaru — mówi Waldemar Chruścicki, dyrektor zakładu.

Jednocześnie przyznaje, że słyszał o szerzących się plotkach na temat wstrzymania produkcji w zakładzie. Kto je rozpuszcza i dlaczego, można tylko zgadywać.

Czas na rozpowszechnianie tego typu plotek nie jest z pewnością przypadkowy. Producenci napojów zaczynają bowiem przygotowania do sezonu letniego, który jest w branży okresem największych żniw.

Z informacji, jakie można uzyskać od firm działających na rynku, sprzedaż produktów Helleny od czasu jej powrotu na rynek rośnie, choć nie udało jej się na razie przekroczyć 1 proc. udziałów w rynku, zarówno w przypadku segmentu napojów gazowanych, jak i niegazowanych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: WIS

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu