Po wczorajszym mocnym wzroście, dziś spada kurs Polnordu. „Parkiet” w sensacyjnym tonie donosił wczoraj, że przejęciem kontroli nad spółką interesuje się arabski inwestor, którym mógłby być Abu Dahib Investment House (jego przedstawiciele wizytują właśnie w naszym kraju). Dziś gazeta rozmywa temat, cytując kilka okrągłych zdań dyrektora inwestycyjnego funduszu. Więcej konkretów można znaleźć w „Pulsie Biznesu”, gdzie osoby związane z ADIH mówią, że Polnord – owszem – był brany pod uwagę, ale jeszcze przed przyjazdem przedstawicieli funduszu do Polski. Teraz nie ma go jednak w planach, a rozmowy nie są prowadzone.
Sporo dzieje się też wśród innych deweloperów. Odbija kurs Immoeast, który w trakcie poprzednich 10 sesji „zjechał” aż o 50 proc. To konsekwencja obaw o płynność spółki po tym, jak poinformowała ona, że w celu jej zabezpieczenia rezygnuje lub odkłada część planów inwestycyjnych.
„Wskazanie na problemy z płynnością, jako głównego powodu redukcji planów inwestycyjnych skutkuje spadkiem nie tylko akcji samego Immoeastu, ma również negatywny wpływ na notowania innych deweloperów regionalnych, w tym GTC. Co prawda polska firma dotychczas nie wskazywała, jakoby miała mieć problemy na tym polu i nie zamierza odkładać lub rezygnować z kolejnych inwestycji, jednak inwestorzy słusznie obawiają się zwiększonego ryzyka związanego z inwestowaniem w ten sektor. Problem z dostępem do finansowania zewnętrznego (jako skutek zawirowań w USA i zwiększonej awersji banków do ryzyka) może skutecznie hamować ekspansję deweloperów. Ponadto osłabienie koniunktury w całym regionie przełoży się na spadek popytu na powierzchnie komercyjne, czyli coraz trudniej będzie znaleźć najemców na nowe biurowce/centra handlowe. Z tego m.in. powodu nie powinno się zakładać dalszego wzrostu czynszów” – napisał w porannym komentarzu Michał Sztabler, analityk DM PKO BP.
Problemy mają jednak nie tylko duzi gracze: fiaskiem zakończyła się emisja akcji Dom-Bud Development. Firma, która wybiera się na NewConnect, sprzedała tylko 52 tys. z 1,7 mln oferowanych walorów. Inna spółka z alternatywnego rynku – Stark Development – zgłasza chęć pozyskania inwestora branżowego, z silnym zapleczem kapitałowym. Sama bowiem nie będzie w stanie sfinansować budowy deklarowanych jeszcze niedawno trzech projektów rocznie. Innej natury problem ma giełdowy Atlas Estates (jego kurs spada o 6 proc.): jak donosi „Gazeta Stołeczna”, spółka wobec sprzeciwu konserwatora zabytków, najprawdopodobniej nie dostanie pozwolenia na budowę apartamentowca na Starej Ochocie.
O 7 proc. spada kurs Gino Rossi. Spółka rozczarowała wczoraj znaczącą, sięgającą ponad 70 proc. korektą wyniku, zanotowanego w pierwszym półroczy. Zamiast 1,81 mln zł zysku netto, po badaniu audytora ostało się z tego 476 tys. zł. Powód – konieczność zawiązania dodatkowych rezerw. W „Parkiecie” Maciej Fedorowicz, prezes spółki, próbuje jednak nadrobić złe wrażenie wypowiedziami o dobrym drugim półroczu. Niewykluczone, że spółka opublikuje prognozę na ten rok po publikacji wyników trzeciego kwartału.
Na sporym plusie (ale przy znikomych obrotach) jest za to Plast-Box. Według „Parkietu”, w przyszłym tygodniu dojdzie do spotkania przedstawicieli spółki z Krzysztofem Moską, inwestorem, który z 8,9 proc. udziałem w spółce ujawnił się kilkanaście dni temu.
Nie rozpoczął się jeszcze handel akcjami NWR. „PB” pisze, że zależny od spółki czeski koncern górniczy OKD jest zainteresowany przejęciem kopalni Silesia (należy do Kompanii Węglowej), która nie doczekała się sfinalizowania transakcji przejęcia przez szkockie GGI.