
Dane Narodowego Urzędu Statystycznego (ONS) pokazały, że w sierpniu 2021 r. inflacja CPI przyspieszyła do 3,2 proc. w ujęciu rocznym, po 2,0-proc. dynamice odnotowanej miesiąc wcześniej. To najwyższy poziom wskaźnika od marca 2012 r. Mediana prognoz zakładała tymczasem zwyżkę o 2,9 proc.
W porównaniu z lipcem ceny podskoczyły o 0,7 proc.
CPI wzrosła miesiąc do miesiąca o 1,2 proc. w ujęciu annualizowanym, co jest największym skokiem od 1997r., kiedy to zaczęto archiwizować dane w takiej formie.
Co istotne, bardzo wysoka dynamika wzrostu odpowiednio o 3,1 i 0,7 proc. była udziałem inflacji bazowej, która nie obejmuje silnie wahających się cen żywności i energii, co sugerować może trwałość trendu wzrostowego.
Eksperci sądzą jednak, że podobnie jak w innych gospodarkach, tak duży wzrost cen będzie miał ograniczony czasowo charakter.
Większość wzrostu prawdopodobnie będzie tymczasowa, ponieważ w zeszłym roku ceny w restauracjach i kawiarniach znacznie spadły z powodu programu „Jedz poza domem, aby pomóc”, podczas gdy w tym roku ceny odbiły – powiedział statystyk ONS Jonathan Athow.
Mocny skok cen będzie wywierał presję na Bank Anglii odnośnie terminu zaostrzenia polityki pieniężnej i podwyżek stóp procentowych, w celu osłabienia ryzyka inflacyjnego w przyszłości.